• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: Marta  napisał(a): 

> Witam, żałuje że po nie w czasie znalazłam te wpisy;( Moja historia jest bardzo
>  podobna do opisanych powyżej, z tą różnicą że ja oddałam do pralni torebkę wło
> skiej firmy (materiał beżowy ze wstawkami skórzanymi) w celu wyczyszczenia. Pan
> i praczka poinformowała mnie o braku odpowiedzialności za efekty prania gdyż w 
> torebce brak było metki, i dodatkowo namówiła na zakup apertury. Po odbiór miał
> am się pojawić po 2 godzinach. Jakież było moje zdziwienie, gdy z torebki w sta
> nie bardzo dobrym ale przyprudzonym, otrzymałam torebkę zniszczoną- rozprutą w 
> szwach po obu stronach. Z torebki sprawnej, dostałam mufkę rosyjską. Na moją ko
> rzyść przemawiał fakt, że posiadam dwie takie same torebki- moją i męża, ale zd
> ecydowałam się wyprać na początek tylko jedną. Przy pani praczce zrobiłam zdjęc
> ia torebki jak wyglądała przed czyszczeniem a jak po czyszczeniu. Oczywiście od
>  razu chciałam spisywać reklamację, ale. Pani poinformowała mnie bezczelnie, że
>  mogę to zrobić, ale oni i tak odrzucą moją reklamację. Dlatego też w pierwszej
>  kolejności zadzwoniłam do rzeczoznawcy od obuwia i galanterii skórzanej i zasi
> ęgnełam porady telefonicznej. Po ustaleniach postanowiłam złożyć reklamację maj
> ąc w ręce opinię niezależnego rzeczoznawcy, aby im utrudnić walkę ze mną,a nie 
> odwrotnie. Oczywiście poprosiłam również o nazwisko pani przyjmującej moją włas
> ność do prania. W odpowiedzi dostałam list polecony z samej Warszawy, że moja r
> eklamacja zostanie oddana do niezależnego rzeczoznawcy i dopiero po jej uzyskan
> iu dadzą mi znać czy została przyjęta czy odrzucona moja reklamacja. Kolejnym l
> istem dostałam informację, że owy rzeczoznawca nie uznaje winy pralni lecz tako
> wa leży po stronie sprzedawcy torebki, tudzież producenta i tam radzą mi się ud
> ać po uzyskanie swoich roszczeń. Ja w międzyczasie dzwoniłam również do Instytu
> tu Przemysłu Włókienniczego (rada mojego rzeczoznawcy) w Łodzi i zasięgnełam ję
> zyka, że jakby co to rzeczonawca od Tekstyliów także się znajdzie, ale jak na o
> ko Pani z którą rozmawiałam to ewidenta wina pralni (oparta na zdjęciach wysłan
> ych drogą elektroniczną). Jednyną rekompensatę jaką pralnia mi oferuje, mając n
> a uwadze moje dobro, to zwrot kosztów poniesionych za usługę czyli 24,98PLN kie
> dy to torebka kosztowała 820PLN. Kolejny mój ruch to Rzecznik. Praw Konsumencki
> ch- czekam na analizę i ocenę szkód. Oczywiście tak łatwo nie zamierzam odpuści
> ć- moje roszczenie to zwrot za torebkę i opinie rzeczoznawcy (820+ 30 za wysyłk
> ę do Gniezna torebki + 40 za opinie). Jak będzie trzeba pójdę dalej. Ale jak in
> ni PRZESTRZEGAM PRZED PRALNIĄ TEJ SIECI!!!
> Ja oddawałam torebkę w CH King Cross Marcelin w Poznaniu!!

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się