• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: Bea  napisał(a): 

>  Nie jestem z waszego osiedla.
>  Ale jeśli moge doradzić -skoro teren jest miejski
>  to naprawdę macie szanse to wykorzystać w jakimś społecznym celu-
>  zanim znajdzie sie kupiec i postawi tam następną budkę z piwem.
>  Nie mieszkam w blokowisku i bardzo współczuje ludziom któży z różnych
>  przyczyn muszą żyć w takich warunkach.
>   Moje dzieci wychowują się na wsi-dokąd uciekliśmy z miasta kilka dobrych lat 
> temu. Przyroda ,cisza i czyste powietrze to nie wszystko dla dzieciaków ,więc 
>  dorośli stworzyli dla nich klub w którym dzieci
>   mogą realizować swoje zainteresowania w chwilach wolnych od nauki.
>   To nie jest tylko stół do pingponga -ale szereg zajęć w których moga 
> uczestnieczyć,razem współpracować i uczyć się.
>   Mamy również takie  mini gospodarstwo gdzie jest kucyk,swinki 
> wietnamskie,króliki,kury.
>   Dzieci mają dyżury codziennie przy zwierzątach.Nauczyły się wiele o ich 
> potrzebach ,karmią je i pielęgnują pod okiem dorosłych.
>  To uczy ich odpowiedzialności i szacunku do zwierząt.
>    
>   Mam nadzieję,że tym co tu napisałam uda mi się natchnąć was zachętą do 
> działanie na rzecz dzieci i modzieży.
>  Z dawnych lat wiem że dorastanie w blokowisku to nic przyjemnego a dorośli
>   często zapominają o potrzebach młodych.
>  Przesiadywania na ławce pod blokiem i wymyślanie głupich rzeczy z nudów rodzi 
> raczej złe zachowania..dlatego zachęcam do działania:).
>   

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się