• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

Gość portalu: Martucha  napisał(a): 

> Mając dwa tygodnie czasu i niewielki budżet raczej skłaniałabym się do wyjazdu 
> do któregoś z naszych sąsiadów. Piszecie, że chcecie uniknąć dzikich tłumów i n
> ie kręci Was plaża z parasolami - może objazdówka po krajach nadbałtyckich? Lit
> wa, Łotwa i Estonia są niewielkimi krajami, nie będziecie więc pędzić od jednej
>  atrakcji do drugiej i stresować się, że nie zobaczycie wszystkiego.  Poza tym 
> w tych krajach, tylko pozornie podobnych do siebie, można znaleźć i stare miast
> a z zabytkami wpisanymi na listę UNESCO, i świetne parki narodowe (np. Laheema 
> w Estonii), i wybrzeże bałtyckie (warto wybrać się na Mierzeję Kurońską, natomi
> ast nie warto pchać się do miejscowości typu Jurmala w Łotwie, no chyba że ktoś
>  jest wielkim fanem kurortów).  Trasę spokojnie można zaplanować tak by zwiedzi
> ć stolice republik - Wilno, Rygę, Tallin, ważniejsze miasta (np. Kowno, Troki, 
> Parnu), odpoczywając w międzyczasie na łonie natury (np. Łotwa ma jeden z więks
> zych i lepszych parków narodowych w regionie - Gauja). Ceny są porównywalne do 
> polskich. Nie jest to wyjazd, który spustoszy kieszeń. Poza tym kraje mocno dba
> ją o infrastrukturę turystyczną, a więc jest sporo udogodnień (sporo hosteli w 
> miastach, pola kempingowe etc.), dobre oznaczenia szlaków. W każdym razie rzecz
>  do rozważenia:-)

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com