• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

poszukiwaczsmaku  napisał: 

> Dziś, gdy wszystko w zasadzie da się kupić w sklepie, trudno mówić o snobizmie
> kulinarnym. No chyba że nazwiemy snobizmem uporczywe poszukiwanie jagnięciny,
> gęsiny, wiejskich jaj czy porządnego chleba, a niezadwalanie się byle czym z
> dyskontu. Ale to raczej świadome odżywianie i poszukiwanie smacznych produktów
> niż snobizm. jeśli jednak nie, to jestem wielkim i strasznym snobem i
> organicznie nienawidzę baraniny za to, że nie można jej dostać w sklepach
> mięsnych i za to, że jest tak niebiańsko smaczna.
> 
> Z drugiej strony dziwię się, jak to możliwe, że niektórzy z góry skreślają
> pojedyncze składniki (np. kolendrę, której ziarna są w większości polskich
> wędlin)czy mascarpone. Przecież nie zagryza się samej kolendry a mascarpone nie
> smaruje się bułki... Słowem, jeśli wyrzekamy się niektórych składników z myślą,
> że są one snobistyczne, to sami jesteśmy snobistyczni właśnie poprzez taki tok
> myślenia, a poza tym narażamy się z własnej woli na inwalidyzm kulinarny.
> Tiramisu bez mascarpone to nie będzie tiramisu tylko pasta twarogowa a kuchnia
> hinduska bez kolendry (a może jeszcze bez kminu a może bez imbiru a może bez
> czosnku) to nie będzie kuchnia hinduska tylko nieudana polska próba naśladowcza
> .
> Taki "szampan" cincin - michel angelo.
> 
> Snobizmem będzie bez żadnej wątpliwości bezmyślne używanie składników uznawanyc
> h
> za kosztowne i rzadkie, np trufli, kawioru czy pasty wasabi. Jeśli ktoś kupi
> sobie truflę albo aromatyzowaną truflą oliwę i będzie nią kropił co się da, w
> głębi duszy myśląc "co za świństwo", to właśnie to jest snob, a jego zachowanie
> to zachowanie snobistyczne :) A do tego dorato wypaliło mu kubki smakowe :)
> 

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się