• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

blue.berry  napisała: 

> mój tato robił takie śmieszne danie zawsze, jak zostało spagetti na drugi dzień
> .
> mieszał makaron z rozbełtanym jajkiem (albo dwoma, zależy od ilości) i z pokroj
> oną drobno natką i wylewał na patelnię (takiej wielkości aby utworzyła sie ok. 
> 2 cm warstwa) i zapiekał. najpierw z jednej strony, a potem jak już dało się ob
> rócić z drugiej. wychodził bardzo zacny makaronowo-jajeczny placek. bardzo go l
> ubiłam i sentyment mam do tego dania do dziś. 

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się