• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

pinkink2  napisała: 

> po tej inwokacji z przytupem,ucieklo. Sorry
> 
> Z przytupem, dlatego, ze ja sie tak ucieszylam na wiesc, ze znasz sie na rybach
> i w razie naglej potrzeby bede mogla zapytac.
> Mieszkam w pld Kalifornii, gdzie ryb jest sporo w grocery stores ale dopiero ja
> k
> trafilam do chinskich sklepow, zobaczylam co znaczy "sporo".
> Ilosc i rozmaitosc ida w parze, wszystkie swieze i zachecajace do kupna. Coz,
> kiedy sie nie znam.
> A ryby kocham.
> Czasem wypuszczam sie tam i  kupuje po omacku sugerujac sie czasem  nazwa  albo
> wygladem, ale generalnie to chcialabym skosztowac je wszystkie.))) 
> Ostatnio kupowalam 'milky fish', mackrel /to 'nasza' kochana makrela/, 'bonita'
> ,
> yellow croaker, king fish. (Chcialam cos nieduzego. Mialam plany zasolenia, jak
> sledzie, ale nic z tego nie wyszlo;)).
> Wszystko na 'czuja'.
> Mam mala, ogrodowa wedzarenke i czasem mnie bierze ochota, zeby uwedzic cos poz
> a
> lososiem, bo raz, ze hodowlany i farbowany, a dwa, ze takie bogactwo w chinskic
> h
> sklepach i grzech nie skorzystac, a ja bezradna ze swoja niewiedza jak dziecko.
> ..
> No, to jeszcze raz sie ciesze.)))
> Wybiore sie tam, poodpisuje nazwy i zapytam, OK?
> 

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się