• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

rickky  napisał: 

> Żarcie na
> > tzw. turnusach jest po prostu obrzydliwe. 
> 
> Niestety, nie jeżdżę do Czech "Na turnusy".
> Za każdym razem, a trochę tego już było, nocuję w hotelu i żywię się w
> restauracjach. Nigdy nie miałem jakichkolwiek skarg na jakość potraw serwowanyc
> h
> w czeskich restauracjach, a zwłaszcza na ich smak. A zawsze staram się jadać w
> jak największej ich ilości podczas każdorazowego pobytu. Na tej podstawie
> ośmielam się twierdzić, że kuchnia czeska jest bardzo smaczna.
> 
> >Nie podają w ogóle surówek!!!
> Jak sobie zamówisz w restauracji surówkę czy sałatkę, to nie pożałujesz.
> 
> Zupa
> > jest zawsze taka sama, choć inaczej się nazywa, jedyna różnica polega na 
> tym,
> > że jeśli nazwą ją kalafiorową to w cienkim rosołku pływa mały kawałek kal
> afiora
> >
> > (w całej wazie jeden) a jeśli pomidorowa to kawałek pomidorka itd.
> 
> Z zupami jest ten problem, że oni chyba do tej części posiłku nie przywiązują
> większej wagi. Kilkakrotnie w trakcie pobytu w Czechach zdarzyło nam się ( w ty
> m
> roku aż 3krotnie w ciągu 2 tygodni w 3 różnych restauracjach), że kelner po
> prostu zapomniał o zamówionej przez nas zupie i przyniósł od razu drugie danie.
> Na pytanie o zupę, kelnerzy z dziwnym wyrazem twarzy łapali się za głowę i
> przepraszali. Oczywiście rezygnowaliśmy wtedy z zup, dla ciepłego drugiego, ale
> trzeba przyznać że zawsze lokal rehabilitował się, najczęściej w postaci
> kieliszka alkoholu (przeważnie Becherovki).
> Na te zupy, które u nich jadłem narzekać nie mogę. Zwlaszca na czeską zupę
> czosnkową - nie ma nigdzie tak dobrej na Swiecie.
> 
> Poza tym chleb
> >
> > u nich jest niesmaczny, przeważnie z kminkiem.
> To już kwestia indywidualnego smaku. Ja kminek lubię...
> Śniadania w hotelach, w których byłem (szwedzki stół) niczym nie różniły się od
> tych w Polsce.
> 
> > Natomiast w Słowacji posiłki podawane nawet na turnusach wczasowych są sm
> aczne
> > i obfite :)))
> Trzy dni mieszkalem w Bratysławie, też w hotelu, jak w Czechach. Oprócz
> śniadania (kontynentalnego)w hotelu, jedzenie we wszyskich restauracjach w
> których byliśmy było niestety poniżej krytyki. Zupełnie niesmaczne, niedoprawio
> ne...
> Ale każdy ma inny smak i co jednemu smakuje, drugiemu nie musi....

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się