• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

yarpen111  napisała: 

> > utrwalania i będe gotowy to pierwszego zmniejszenia nacisku czy 
> > konfrontacji tj. nieprzypomne dziecku o 2 ostatnich w tygodniu 
> > ćwiczeniach które owocują kieszonkowym i jeśli samo nieprzypomni 
> to 
> > je straci .bedzie bek ,aż sie boje ;( ale trudno musi samo 
> pamietać 
> > o częsci(na początek) spraw itd.itd. cegła po cegle a Ty od razu 
> na 
> > dach ;) hehe
> 
> 
> Nie wierze, w to co przeczytałam...
> Płacisz dziecku za nauke??!! Zgroza.
> Kompletnie nie wychowawcze.
> Nauka to od pewnego obowiazek kazdego dziecka. Nie powinno mu sie za 
> to placic, bo dojdzie do tego,ze potem za kazda rzecz jaka ma 
> wykonac, dziecko bedzie chcialo zaplaty.
> Nauka ma byc obowiazkiem, nie zawsze przyjemnym, ale ma sluzyc 
> zdobyciu wiedzy, ktora pozniej przyda sie do znalezienia 
> satysfakcjinujacej pracy etc.
> 
> Wiekszosc psychologow twierdzi,ze przekupstwo dziala na krotka mete.
> I to przynosi tylko nam doroslym pozadany cel. 
> Poza tym taka metoda psuje dziecko, bo dziecko chce wymiernych 
> korzysci za zachowanie, nauke itp, nie wystarczy go satysfkacja 
> rodzicow. Uczy to dziecko, ze nalezy robic tylko takie rzeczy, ktore 
> nam sie oplacaja.
> Poza tym obniza to samoocene dziecka, poniewaz odrazu sugerujemy ,ze 
> jesli "cos zrobi...to cos dostanie", czyli dajemy mu odczuc,ze nie 
> wierzymy iz, samo z siebie potrafi cos zrobic.
> Na koniec dodam,ze przekupywanie dziecka, jest pulapka, w ktora sam 
> mozesz wpasc. Niedlugo dziecko zacznie sie targowac i nie wykonana 
> zadnego polecenia, bez odpowiedniej gratyfikacji. bedzie to 
> codzienna wasza waluta.
> 
> Mysle,ze lepsze sa nagrody nie koniecznie materialne.
> Czasem dla dziecka jest wazniejszy wspolny czas, wspolne zabawy i 
> gry, niz pieniadze. A postepujac inaczej mozemy wychowawc 
> materialiste.
> 
> 
> Jesli pytasz o zrodlo, to swoja wypowiedz opieralam na ksiazce
> "wychowanie dzieci i mlodizezy" oraz Jak radzic sobie  z dziecmi w 
> trudnych sytuacjach".

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się