• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

morekac  napisała: 

> Poczytaj o epigenetyce - geny maja duzo
> > mniejszy wplyw na nas niz sie obecnie mysli.\
> Poczytaj może o ostatnich odkryciach w genetyce. Ci cholerni genetycy odkrywają
> coraz więcej genów odpowiedzialnych za przeróżne rzeczy.
> BTW: czy ktoś, komu geny dały niski wzrost ma szansę być wysoki dzięki
> odpowiedniemu odzywianiu? Obawiam się,że dzięki odpowiedniemu odżywianiu
> osiągnie swój maksymalny zaprogramowany wzrost, jeśli będzie źle odżywiany -
> może być niższy niż mógłby być. Niemniej w żadnym przypadku wzrostu koszykarza
> nie osiągnie.
> 
> 
> To srodowisko nas
> > najbardziej ksztaltuje
> Wiem - dlatego jestem ostatnio nieco ruda - przefarbowałam się. 
> 
> oze sie uruchomic gen
> > odpowiedzialny za astme mimo nie wystepowania jej u zadnego z
> > czlonkow rodziny ani matki ani ojca
> jak może uruchomić się gen, który nie występuje? Zresztą geny astmy nie wydają
> się z zasady złe - można zostać wybitnym sportowcem. ;-)
> 
> >Tak jak to zostalo opisane w
> > artykule ktory czytalam - geny działaja na zasadzie wylacznika
> Ciekawe, obawiam się, że sami genetycy ciągle jeszcze stawiają hipotezy w tym
> temacie...
> 
> Badania pokazuja ze matki ktore np. uczyly
> > sie podczas ciazy rodzily duzo inteligentniejsze dzieci. 
> czyżby był to argument za ciążami nieletnich uczennic i studentek? ;-)
> Owszem, inteligencja dzieci jest skorelowana z wykształceniem matek - niemniej
> dopuszczam straszną myśl, że ludzie bywają wykształceni dlatego, że są
> inteligentni, zaś dzieci po nich ową inteligencję dziedziczą? To, że dwa
> zjawiska występują wspólnie - nie oznacza bynajmniej, że któreś z nich jest
> przyczyną drugiego...

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się