• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

Gość portalu: atoness  napisał(a): 

> Święte słowa. Widzę tu ten sam problem. Dziecko nie jest grube, w rodzinie tego
>  problemu nie ma, jest tylko lęk matki. Może się skończyć jak u Verdany. Ja bym
>  tu poszła w stronę rozwiązania własnego problemu, czyli fiksacji. Może to już 
> są zaburzenia odżywiania, może ortoreksja. A ortoreksja ma skutki takie same ja
> k anoreksja. Jest jeszcze wyraźna potrzeba sprawowania kontroli. Tego też to dz
> iecko się uczy. I znów do anoreksji stąd blisko.
> Jest w tym wszystkim coś, czego zupełnie nie rozumiem: jedne zboża są niezdrowe
> , inne zdrowe. Quinoa, proso i amarantus są ok, pszenica jest be. A one wszystk
> ie zawierają z grubsza to samo, głównie węglowodany. Kawał świata żywi się pros
> em i nie wygląda na to, żeby akurat temu kawałowi świata żyło się wyraźnie lepi
> ej niż innym. Dlaczego szarlotka z prosem na być lepsza od szarlotki z pszenicą
> , cukrem z buraków i jajkiem? Wydaje mi się, że to znów charakterystyczna dla o
> rtoreksji potrzeba udowadniania sobie, że się je lepiej, bo inaczej niż i inni,
>  którzy to inni nie są wtajemniczeni i jedzą syf. 

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się