• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

slaw  napisał: 

> Całe to becikowe to demagogia. Promuje bezmyślne rozmnażanie wśród tych warstw 
> społecznych, które nie przejmują się tym, że dziecko potem trzeba utrzymać i wy
> chować. Najlepiej jak będzie żyło na koszt Państwa albo na ulicy, zwiększając p
> rzestępczość.
> 
> Państwo powinno wspierać rodziny, które posiadają dzieci i je wychowują a nie s
> am moment wygenerowania kolejnej gęby do wykarmienia. 
> 
> Te pieniądze lepiej włożyć w żłobki, przedszkola i dziecięcą służbę zdrowia, że
> by rodzice wiedzieli, że po urodzeniu dziecka będą mogli wrócić do pracy i że d
> ziecko nie będzie dla nich ciężarem przez wiele lat. Rodzice muszą mieć _gwaran
> cję_, że miejsce w przedszkolu się znajdzie dla każdego dziecka. Nawet obecnie,
>  w okresie niedoboru miejsc, jest to rozwiązanie lepsze od becikowego - można ł
> atwo pozbyć się problemu przemeldowywania na chwilę. Wystarczy kolejność przyjm
> owania do przedszkoli i szkół uzależnić od stażu w płaceniu lokalnych podatków.
>  Jeżeli ktoś mieszka tutaj od lat i z jego podatków zostały zbudowane szkoły i 
> przedszkola to powinien mieć pierwszeństwo w korzystaniu z nich. Nowi mieszkańc
> y muszą się dopasować - dostaną się tam gdzie będą jeszcze wolne miejsca. Jeśli
>  mają coś przeciwko temu to moga przecież nie kupować tutaj nieruchomości tylko
>  tam, gdzie będzie im lepiej.
> 
> Najlepsza forma wspierania rodziny jaka nam się do tej pory trafiła to ulga pod
> atkowa na dzieci: masz dzieci, ale nie pracujesz - dostajesz wsparcie w postaci
>  szkoły, służby zdrowa, placów zabaw itp.; masz dzieci a pomimo to pracujesz i 
> dajesz coś od siebie społeczeństwu - zyskujesz podwójnie - ulga w podatku docho
> dowym. Nie masz dzieci - to masz baranie płacić podatki na cudze dzieci, które 
> będą utrzymywać Ciebie jako emeryta.
> 
> Zamiast wprowadzać podatek "bykowy" lepiej zwiększyć ulgę podatkową za wychowyw
> anie dzieci. Wyjdzie na to samo, bo stawkami podatku można wyregulować ile kto 
> zapłaci w sumie.

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się