• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

zulu2000  napisał: 

> caniss napisała: 
> 
> > Ton twojego postu zulu2000 świadczy o twojej, niemal desperackiej 
> > walce z psią kupą (i to zakrawa na paranoję)
> 
> Twoje podejście, tak emocjonalne do mojego wpisu, sugeruje zjawisko, 
> które psychologia nazywa projekcją.
> Oburzanie się na ludzi, którym widok guana psiego na chodniku nie 
> przysparza doznań estetycznych z wysokij półki, świadczy 
> bezpośrednio o tobie i tobie podobnych.
> 
> > I ciekawe że kocie kupy w kuwecie we własnym domku ci nie 
> > przeszkadzają a psie gó.. na trawniku śmierdzi?! (śmieszne)
> 
> 1. Na szczęście nie mam kota w domu ani psa, więc ten problem jest 
> mi obojętny. Ciekawe, że tak łatwo przypisujesz rzeczy, o których 
> nie masz bladego pojęcia, robiąc z siebie idiotkę. Jeśli tobie psie 
> g..no na chodniku nie przeszkadza, to się nie dogadamy. Widzisz, 
> różnica poziomu i kultury.
> 
> > Pogryzł cię jakiś kundel łańcuchowy w dzieciństwie? 
> 
> Tu się nie pomyliłaś. Przeżyłem w dzieciństwie dwa razy epizod z 
> bezpańskimi psami. Więc i tu nie wmówisz, że pieski, to takie 
> słodkie i niewinne zwierzaczki. Poczekamy, kiedy do domu wróci twoje 
> pogryzione dziecko. Ale ty, miłośniczka wszelakich obsrańców pewnie 
> przyjmiesz to z entuzjazmem.
> 
> > A moze ten 
> > własny bo mu jeść ojce nie dawali? i z łańcucha nie spuszczali?
> 
> Możesz mnie spokojnie obrażać. Obelgi doznane od tak śmiesznej 
> postaci jak ty nie robią na mnie większego wrażenia. Kiedy jednak 
> zaczynasz czepiać się moich bliskich, to wchodzisz na śliski grunt. 
> Ale czy można wymagać podstaw kultury od miłośniczki psiego g..na?
> 
> > p.s. canis znaczy psowaty a nie psiarczyk -jak błędnie sugerujesz. 
> > Z wiedzą na bakier jesteśmy co? chorowało się w szkole na biologii?
> 
> To nie błędna sugestia. Miano psiarczyka doskonale oddaje twoje 
> zaangażowanie. I tak lekko i łagodnie powiedziane.

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się