wyszukiwanie zaawansowane
3 wyników w czasie 238 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Czytam "Ciotkę Zgryzotkę" i...

zla.m napisała: (opis śniadania: malinówki, jogurt naturalny z otrębami, dużo zie > lonego ogórka, chudy ser feta w grudkach, plasterki pomidora na nielicznych kaw > ałeczkach pieczywa chrupkiego ), a w lodówce czeka swego losu blada pier > ś kurczaka . Według mnie autorka nie

Re: Czytam "Ciotkę Zgryzotkę" i...

jako lekarka nie dałaby tego synowi jako jedyny posiłek. I nie chodzi mi o > śniadanie w ruince, tylko o to co pisała Markowi w liście (zakładam, że to jedn > ak były płatki owsiane, tylko autorka tego nie rozróżnia). Opis śniadania: malinówki, jogurt naturalny z otrębami, dużo zielonego

Re: Kulinarne dziwactwa PRL-u

> Za to przed 80, > bo zanim czekolada była tylko na kartki, > zdążylam zrobić chrupki > czekoladowe z płatków i czekolady Gdy czekolady (i chrupków) już nie było, moja mama robiła nam taki deser -- płatki owsiane ulepione w 'szyszki' z domowej roboty masą czekoladopodobną