35 wyników w czasie 199 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: 27.06 wróciłam z Thalassa Mahdia

Ja uważam jednak, że jedzenie dobre. Serwowali baranine, cielęcine, kurczaka, kotlety z szynką i serem, spaghetti bolognese, tagiatelle carbonara, kiełbaski margues, ryby, kebab z bali, frytki, ryż z rodzynkami, kuskus, ziemniaki, krewetki, małże w sosie, ośmiornice, indyka pieczonego i w sosie

Re: Hotel Riadh Palms

, pieczonych i na zimno, różne gulasze z mięsem lub warzywami, 2 rodzaje spaghetti, zapiekanki, zawsze 2 zupy, grillowane, pieczone lub gotowane różne rodzaje mięs: indyk, kurczak, wołowina, wieprzowina, jagnięcina, smażone krewetki i inne owoce morza, ziemniaki, ryż, kuskus, pizza, owoce: arbuzy, melony

Re: wróciłem z hotelu Sandra CLub- pytania jakieś

pieczeni, gulaszu, kilka razy były też dania ze świnki wietnamki, gulasz, steki grilowane. Często są dania mięsno-warzywne, ale widziałam wielu którzy do perfekcji opanowali połowy mięsa z takich dań:) Mięsożerca też da sobie radę! Mają przepyszne frytki i inne dania z ziemniaków np. zapiekanka z puree z

Zdjęcia:

Re: Sandra Club Hammamet - proszę o aktualne opin

omijają ją szerokim łukiem. Gdzieś przeczytałam, że jest szynka - to się uśmiałam, jedyna wędlina na zimno serwowana w plastrach lub krojona w kostkę, to... intensywnie czerwona, niezbyt smaczna mortadela. Wiele warzyw duszonych i surowych, bardzo smaczne ziemniaki w każdej postaci, ryż, kuskus

Re: le president, hammamet, tunezja

chyba mozna szczególnie urokliwa jest palza z samego rana....miesko tez jest np był gulasz z sosem prawie codziennie jakies ryby.byla tez baranina ktorej zapachu i smaku nie znosze.ale kurczak i wieprzowina codziennie .ryz,kuskus ,tak perelkowa kasza,kluchy,czasmi puree,pieczone ziemniaki

Riadh

Byłam W Sousse, w Hotelu Riadh Palms w dniach 9-16 kwietnia 2009 (Wielkanoc) EXIM TOURS. Wylot z Wrocławia. Ja , mąz i córka! Jak zawsze po powrocie staram się zamieścić szczegółowy opis hotelu, by posłużył kolejnym turystom, bo jak zawsze (i naiwnie) liczę na rewanż przy kolejnych

Re: Hotel Riadh palms

Byłam W Sousse, w Hotelu Riadh Palms w dniach 9-16 kwietnia 2009 (Wielkanoc) EXIM TOURS. Wylot z Wrocławia. Ja , mąz i córka! Jak zawsze po powrocie staram się zamieścić szczegółowy opis hotelu, by posłużył kolejnym turystom, bo jak zawsze (i naiwnie) liczę na rewanż przy kolejnych

Re: Le Prince Nabeul. bylam. opinia

wchodziliśmy na posiłek witał nas uśmiechnięty, od razu czekając z kubełkiem i zarezerwowanym stolikiem :) Jedzenie: cóóż.... było pyszne...Przez 3 dni. Jedzenie się powtarzało. Makaron i spaghetti codziennie...mięso to samo. Rzucili czasem pieczone ziemniaki, frytki to były kolejki niezłe. Czasem robili

Re: Hotel Sindbad Center,wróciłam,czekam na pytan

czy kawe. Na śniadanie można było zjeśc płatki na mleku, francuskie bułeczki, mnóstwo rożnego rodzaju sałatek, były również szynki do wyboru. Obiadokolacja - trzeba było dopłacać za napoje. Zawsze dwa rodzaje mięs, spagetti, kilka surówek, ziemniaki gotowane, czasem były też nalesniki i leczo

Re: hotel Sol Club Selima-czy ktoś był ostatnio?

pierwszym tygodniu lipca. Hotel serwuje w zasadzie każdy rodzaj mięsa, bywały i kotlety indycze, choć głównie są mięsa pieczone i w sosach, poza tym ryże, kaszy, ziemniaki pieczone i chipsy ziemniaczane, na obiad były też czasem frytki. Do tego dużo świeżych warzyw i poprzerabianych (czyt. nadziewanych

1 2 3 4