35 wyników w czasie 276 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Riadh Palms-Sousse-Wróciłam! (początek wątku)

Byłam W Sousse, w Hotelu Riadh Palms w dniach 9-16 kwietnia 2009 (Wielkanoc) EXIM TOURS. Wylot z Wrocławia. Ja , mąz i córka! Jak zawsze po powrocie staram się zamieścić szczegółowy opis hotelu, by posłużył kolejnym turystom, bo jak zawsze (i naiwnie) liczę na rewanż przy kolejnych

Re: Hotel Riadh palms

Byłam W Sousse, w Hotelu Riadh Palms w dniach 9-16 kwietnia 2009 (Wielkanoc) EXIM TOURS. Wylot z Wrocławia. Ja , mąz i córka! Jak zawsze po powrocie staram się zamieścić szczegółowy opis hotelu, by posłużył kolejnym turystom, bo jak zawsze (i naiwnie) liczę na rewanż przy kolejnych

Riadh

Byłam W Sousse, w Hotelu Riadh Palms w dniach 9-16 kwietnia 2009 (Wielkanoc) EXIM TOURS. Wylot z Wrocławia. Ja , mąz i córka! Jak zawsze po powrocie staram się zamieścić szczegółowy opis hotelu, by posłużył kolejnym turystom, bo jak zawsze (i naiwnie) liczę na rewanż przy kolejnych

Zdjęcia:

Re: soviva

obsluga nie nadarza z przynoszeniem nowych tac. przy kolacji pojawia sie rowniez Pan wydajacy dobre jedzenie ;-) tzn indyka pieczonego, faszerowanego kurczaka, rybę pyszną pieczoną, kuskus z owocami morza i inne smaczne potrawy, jednak wydawane porcje starczaja co najwyzej na mala przekaskę a nie na

Re: Le Prince Nabeul. bylam. opinia

wchodziliśmy na posiłek witał nas uśmiechnięty, od razu czekając z kubełkiem i zarezerwowanym stolikiem :) Jedzenie: cóóż.... było pyszne...Przez 3 dni. Jedzenie się powtarzało. Makaron i spaghetti codziennie...mięso to samo. Rzucili czasem pieczone ziemniaki, frytki to były kolejki niezłe. Czasem robili

1 2 3 4