5 wyników w czasie 215 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: skonczylo sie babki sranie...

Dopisuje do wczoraj: miedzy lunchem a obiadem zjadlam 30g mieszanych niesolonych orzechow i migdalow (dokladnie tyle, bo kupuje paczki 60 g i dziele je na dwie porcje). plaster szynki z pieczonej piersi kurczaka posmarowanej mala iloscia chrzanu Na obiad: pieczony losos z limonka, chilli i

Wtorek

popijania L: 2 plastry szynki z pieczonej piersi kurczaka, 1/3 ogorka, pol papryki czerwonej, 4 rzodkiewki, 3 krakersy owsiane, herbata ziolowa O: prawdopodobnie duzo duszonych warzyw (jarmuz, cebula, cukinia) i tofu, albo ryba pieczona Chyba dzis pocwicze znowu, bo inaczej mnie PMS rozniesie