2 wyników w czasie 159 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Najlepsze jedzonko we Wrocku

Kiedyś była jeszcze OLIMPIA na stadionie, ale się pogorszyło. Nikt nie podał Baru Maksykańskiego, a naprawdę warto. La Scala ma u mnie wyjątkowe miejsce za szynkę parmeńską z melonem. Dużo szynki i mało melona, odwrotnie niż gdziekolwiek jadłam w innych krajach. Fridays - wszystko jakieś takie

Re: Najlepsze jedzonko we Wrocku

> dobrym guście. Atmosfera jest, choć kelnerzy trochę za bardzo zdystansowani. No > > i tanio. (danie polecane: wiele, w tym pstrąg pieczony z czosnkiem) > GALICJA - jak w Casa Patio: pycha, nazwy wyszukane, czekadełko i klimat. > Kelnerzy złosliwi, jeśli nie da się napiwku. Drogo