49 wyników w czasie 263 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Problem ,,ławkowy".

-to najlepszy kierunek rozmowy-by nauczyciel nie czuł się zaatakowany. Jej na pewno też nie jest łatwo, ma 25 nowych różnych dzieci a dopiero 6 tyg czasu minęło- trudno wszystkich świetnie rozpoznać, ich potrzeby itd. Powiedz pani, że syn w domu wszystko robi szybko-nie mów, że w szkole się nudzi bo to będzie

Re: problem z ubieraniem 5 lat

(Młodsza do dziś ma problem , czasem trzeba jej pomóc) -- http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/aj/bi/e83n/A8WTTObXAoZ7NOGD9X.jpg http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/aj/bi/e83n/BUu0yBxMfFIL5l2TCX.jpg TrzyBit

Re: Jak nauczyć niemowle gryźć-kto miał problem?

potraw, problem z odczuwaniem-zwłaszcza od pasa w dół. To co dla innych jest gilgotaniem (źdźbło trawy w bucie) -dla niej jest bolesne, długo nie nosiła jeansów (pierwsze nałożyła jak miała 6lat), sztruksów, nie wspomnę już o hecach ze skarpetkami które nie są "przytulne' ciasnymi majtkami metkami itp

Zdjęcia:

Re: Do naprawdę znających problem dzieci

Dofinansowanie pieluch przy zakupie 60 sztuk produktu refundowanego przysługuje 70% refundacji do limitu. Limit wynosi 90zł. W przypadku przekroczeniu limitu nadwyżkę pokrywa pacjent. Dla dziecka leżącego , które ma pieluchomajtki non stop 60 szt. wystarczy na ok. 1/2 miesiąca. Każde 60 szt

Re: A ja jestem ciekawa

np. przy dodatku mieszkaniowym Dodatek mieszkaniowy przysługuje, gdy powierzchnia użytkowa lokalu mieszkalnego nie przekracza: 45,5 m2 - dla 1 osoby, 52,0 m2 - dla 2 osób, 58,5 m2 - dla 3 osób, 71,5 m2 - dla 4 osób, 84,5 m2 - dla 5 osób, 91,0 m2 - dla 6 osób Nie nie

Re: Matką być...a to znaczy mniej więcej...

-ce gispu. To byl wielki problem, Ale drugi powiedział, że tylko 6 tygodni gipsu-i to juz nie jest problem. MojejMamie zlamał się ząb. To był dla niej ogromny problem. Plakała mi w słuchawke , miała doła, była załamana. A ja będę zajmować sie dużym, zagipsowanym dzieckiem od pasa w doł-w kwesti obslugi

Re: cc a karmienie piersią

połogowy trafiłam ok. 6 rano, po kilkunastu minutach przyniesiono mi najedzone dziecko. Przystawialam do piersi jak najczęściej, dokarmiałam po każdym karmieniu MM(miał hipoglikemię). Mam zamiar trochę jeszcze pokarmić bo to o czym pisze było 2 mce temu Dlaczego to wszystko piszę. Dlatego, że w każdym

Re: karmienie przy 3 dzieci

Miałam duże dzieci, były wakacje a M był 2 tygodnie w domu-więc mogłam karmić godzinami bez problemu. Potem pomagałam sobie smoczkiem bo miałam już dosyć siedzenia i 'karmienia"- z dzieciakami nie było problemów. Rozumialy że teraz brat je ( miały wtedy odpowiednio 12 i 6 lat)

witam (początek wątku)

Na forum wasze zaglądam co jakiś czas-czytam o problemach i sposobach leczenia dzieci.Może znajdzie sie ktoś z problemem podobnym do naszedo;) Choć w szczerze w to wątpię bo jak określają lekarze nasz przypadek do jeden na milion.Mam 6letnią wspaniałą córęu której w wieku 2lat wykryto

Re: minusy karmienia piersią

libertinka-naprawdę żaden problem. Studiowałam mając małe dziecko na stanie- co kilka godzin odciągałam w łazience pokarm. Problem był po ok. 6 godz -pamiętam że karmiąc Mlodszą miałam weekendowe wyjście na kurs wspinaczki skałkowej- i po tym czasie czułam napięcie -ale sobie ulżyłam odciągając

1 2 3 4 5