4 wyników w czasie 310 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: druga wnuczka - za dużo wg dziadków

(nie odpępowiwszy się). Ad. 4. - vide Ad. 1. Ad. 5. Szczerze mówiąc nie wiem do czego się odnosisz, rozumowanie pokrętne, ale nie (tylko) o kasę idzie w całej tej historii. Ad. 6. Problemem było to, co roiło się w głowie dziadków, nie dziecko! Ad. 7 Rodzina to matryca, a zadaniem kam.a jest nie

Re: Bez sił

jakakolwiek inna, obca mu osoba. Niewykluczone, że kiedy 6 lat temu pojawiły się pierwsze zapowiedzi dalszych problemów należało reagować stanowczo. Ale wtedy kinga nie była na to gotowa. 2. Niemal po napisaniu pierwszego postu pojawiło mi się w głowie takie rozwiązanie: chłopak może mieć przed sobą ostatni

Re: pytanie do Paris...

> A może uległość/walka z rodzicami to tylko dwie strony jednego medalu? Może tylko > neutralność/przyjaźń dorosłych dzieci i ich rodziców świadczyć będzie o faktycznej > dojrzałości dzieci i wyjściu z dysfunkcyjnego układu? Twoje pytanie Paris z pierwszego postu. Męczące

Zdjęcia:

Re: mąż nie kocha naszego dziekca

być. Żałobę trzeba jednak wyrazić, a po żałobie trzeba dalej żyć. 2) Nie znoszę Cię dzieciaczku? Boże, patologia, odebrać prawa itd... A może... nieumiejętność wyrażenia swoich emocji, tu: swojego żalu po stracie dawnego życia (rodzina nie ten tego się kłania)? Na początek proponowałabym zakończenie