2 wyników w czasie 218 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Dziecko sasiadow

..." Mało? - Gdzie są ci, którzy twierdzą, że proponuję niereagowanie? Dalej- zapodałam kilka kwestii. Problematyzujących. Przeklejam najważniejsze: 1. "Ale co to da? Gdy się znęcają, to przecież się do tego nie przyznają. A gdy się nie znęcają, to podejrzenie pozostanie, i głupio. " 2. "Spytasz

Re: Dziecko sasiadow

wscibstwo i zaspokojenie chorej ciekawosci > 6. " są wreszcie: ludzie z problemami zdrowotnymi (dzieci nerwowe, z ADHD, auty > zmem itp)- i takim rodzicom można sprawić solidną przykrość takim "zwróceniem u > wagi"- te rodziny i tak mają ciężko, i świadomość, że "sąsiedzi są zaniepokojeni