650 wyników w czasie 647 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Problem z 6 latką

starszy nie całe dwa lata. 2. Jest zazdrosna bo najwięcej czasu poświęcasz niemowlakowi i pewnie ogarnięciu domu a jej proponujesz zabawy by sie sobą sama zajęła. Jak zachowanie fizyczne bardzo sie zmieniło to może faktycznie warto odwiedzić lekarza, sprawdzić czy wszystko w porządku. Po za tym znaleźć

Re: Problem z 6 latką

Hej, czytam i dosłownie-wypisz, wymaluj-sytuacja, jak u mnie w domu. 6 latka, ktora zmienila srodowisko z przedszkola na szkołę, a z drugiej strony 2,5 miesięczna siostra... I tez ostatnio stwierdziłam,ze ktos mi przez wakacje podmienil dziecko-z ambitnej, grzecznej dziewczynki na "olewającą

Re: Problemy z 6-latkiem

"kolegów") itd. Jeden z przedszkolnych kolegów ma nawet POTWORA MAKUTY (matko złota...) i jest WIELKI, a najlepsze bionikle to są te, których się jeszcze nie ma. Poza tym mama bywa okropna, bo każe czytać samodzielnie, każe samemu jeść, nie ma cierpliwości jak się człowiek ubiera trochę dłużej (2 godziny

Re: czytanie 6-latki - problemy

Wy martwicie się trochę a dziecko jak wynika z listu zdecydowanie więcej.Ma kłopot i nie umie sobie z nim poradzić. Pytanie czy dostrzegła to nauczycielka w zerówce? Ja, stara belferka, ucząca w klasach młodszych proponuje: 1. nie wprowadzać atmosfery paniki, bo to udziela się dziecku 2

Re: czytanie 6-latki - problemy

roku 2. nikt nie diagnozuje u dziecka w zerowce dyslekcji! w klasach 0-3 mowi sie wylacznie o ZAGROZENIU dyslekcja danego dziecka, samej dyslekcji do 3 klasy na pewno sie nie diagnozuje 3. dojrzalosc syntezy i analizy rozwija sie u czlowieka indywidualnie miedzy 5 a 8 rokiem zycia, dlatego

Zdjęcia:

Re: Problem z 6 latką

była świadkiem. Rozmawiałam z córką wyparła się wszystkiego. Kłamała mi w żywe oczy niemalże płacząc, że jej nie wierzę jak wychowawczyni z przedszkola. Każdy ma swoją własną prawdę. Oparłyście się zapewne na emocjach, a nie na faktach. Co takiego zrobiła córka wg. niej samej, a co wg. twojej mamy

zazdrosny 6latek-problemy ze spaniem (początek wątku)

witam jestem mamą prawie 6 latka i prawie 2 letniej corki. moj problem polega na tym, iż syn bedac 3 latkiem zaczal spac we wlasnym pokoju, nie bylo zadnych problemów z zasypaniem po kapieli byla ksiazeczka, 10 minut i spal, do przedszkola chodzi od poltora roku, wszystko ok. i mamy corke

zabawa 2latka i 6miesięcznego dziecka (początek wątku)

cZasem się "bawią" starszy 2 lata i 3 miesiące coś tam mói młodczy sie uśmiecha i jest fajnie. Problem zaczyna sie bo młodszy zaczyna pełzać i zabierać zabawki. Tłumaczę dajemy coś na wymianę ale jak ich nauczyć że mogą sie razem bawić?? Tzn wymyśłiłam tylko kulanie piłki-ja mam małego na

Re: zabawa 2latka i 6miesięcznego dziecka

U nas jest podobnie,z tym ze mlodszy ma 8 mies. ale jeszcze sie nie przemieszcza (nie liczac turlania),to bardziej starszy (2 i 2 mies.) zabiera mu zabawki ale tez czesto sam podaje.Tez mysle kiedy nadejdzie ten dzien,ze beda sie razem bawic...Moim problemem jest bardziej to w co sie z nimi

Re: 2,5 latek problemy ze skupieniem

Mi tez sie wydaje, ze ta Pani nie zna sie na swojej pracy, to jest 2.5 letnie dziecko, a nie 6 letnie. Ja tez chodze na podbne zajecia z corka, ona akurat jest dosyc spokojnym dzieckiem, ale jest tam jeden bardzo zywy chlopczyk i Pani stara sie go jakos wlaczyc w zabawy, a nie krytykowac.

Re: 2 problemy z 3 latka- co robic?

> Przecież trzy latek nie do końca łapie związek przyczynowo- skutkowy i > konsekwencje swoich zachowań Tiaaa, a potem czterolatek też nie łapie..., siedmiolatek i tak do 18 -stki. To się nazywa bezstresowe wychowanie, skutki takiego wychowania do przyjemnych nie należą, nie tylko

Re: Przeprowadzka a 2-latek????

przeprowadzaliśmy się -- kiedy Duża miała 1,5 roku -- kiedy Duża miała 3 lata, a Średni 4 miesiące -- kiedy Duża miał 6 lat, a Średni 3 nigdy nie robiłam nic specjalnego z dziećmi czy dla dzieci rozmawialiśmy o nowym mieszkaniu, poszliśmy oglądać, planowaliśmy, co gdzie postawimy

AP, 6-miesięczny nerwusek a żłobek (początek wątku)

, trzeba koniecznie chodzić) opowiadając o wszystkim co robię, co widzi, itd. No więc w czym problem? Ano w tym, że na rękach to on w żłobku nie będzie często. Ba, sytuacji płaczu, krzyku a potem rosnącej paniki (a uwierzcie mi, mój synuś nie przestaje płakać, on się tylko coraz gorzej nakręca

Re: AP, 6-miesięczny nerwusek a żłobek

zaspokajania potrzeb glodu i bliskosci:) Teraz moje dzieci maja 7.5 lat i prawie 3, i daleko im od nerwowosci:) Sa bardzo zywe, duzo ruchu, nie nerwowe:) > No więc w czym problem? > Ano w tym, że na rękach to on w żłobku nie będzie często. Ba, sytuacji płaczu, > krzyku a potem rosnącej

1 2 3 4 5 6