13 wyników w czasie 402 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Jaka jest szansa, że ACTA nie wejdzie w życie

durniuf produkują tony śmieci w stylu 0=0 a Mickiewicz wielkim poetą był i ochoczo cytują się nawzajem... w którym to syfie Newton miałby kłopoty z profesurą. I w którym tłumy ludzi liczących cytowania zarabiają na życie tworząc encyklopedie cytowanych cytowań... Do tego jeszcze się standaryzujemy

Re: Drugi kot?

N.t. zjawiska zwanego " babcia kociara" jak najgorsze zdanie mam, bo to jes eksponat, co tylko kotki kocha, a reszty stworzeń okrutnie nienawidzi... Nasz Zbiru dach za spacerowisko uważał, dwa razy sfalował i nico. Najgorzej było jak spadł na balkon sąsiada, któremu mój tatko wytruł rodziców i

Myszlę

Ten wąt mi zabił ćwieka, bo moja ksywka się wzięła prosto z podświadomości, w sekund 5. Fcześniej byłam żyrafsko, a wiosną 2005 wlazłam na forum w celach dedektywistycznych, bo małżu świsnęli z auta laptopa z półroczną pracą i bohatersko postanowiłam to odzyskać. Mignęło mi przez łeb, że ktoś

Zdjęcia:

Re: "Cofnął piłkę do tyłu"

spokojnie mówili co trzeba, a przez większość czasu ryje trzymali na kłódkę. Ci nasi jarający się do białości, pierdolący jak potłuczeni o babci zawodnika, który już dawno stracił piłkę, nie widzący kompletnie w tym pierdoleniu swoim, że coś ważnego się stało, że jest odwrotnie niż twierdzą itepe

Re: AAAAAA!

znajdziecie źródłosłów... Usłyszałam także historię mamusi, co nie umiała wyjechać z podwórka, aby nie zabić jakiegoś samochodu. Wychodziła, wracała po kwadransie i pytała tatusia: - Czyje jest to bordowe audi? - Nowaków, dwa bloki dalej. - To DZWOŃ! Tatuś rozwiódł się z mamusią, a po 12 latach od

Pokłosie

PiS & co zrobili dobrze kinom studyjnym? W Arsie przy Rynku 3 razy dziennie pełna sala. Se musieliśmy kupić bilety na dwa seanse dalej i przetrwać na mieście, by. Zrąbana kopia, dupiany dźwięk, projekcja na 2 takty, a sala pełna. I dobrze. Spodziewałam się więcej, ale wyszłam usatysfakcjonowana

Re: Aha

przez prawdziwego samca. Włączyłam resztki firanek rzęs i zapytałam z podziwem "to pan to naprawdę potrafi?!" i zaraz miałam samca pod autem na brzuchu. Co trzeba przyfilowałam se, a to było clue, którego zapomnieli w instrukcji... i drugi umiałam sama. Dwa miesiące później przyjaciółka ma wspomniała

Re: Dupetku, zapraszam

Chińczycy tu na miejscu , jak se wspomnę co pisał o nich Kapuściński, że kulturowo oni śrubki w maszynie i tak chowani, że parszywego indywidualizmu nie toleruje się i się go bezlitośnie wyplenia, bo aspołeczny jest. Inaczej by muru nie zbudowali, biedaczki. A w ostatnim dodatku psychologicznym

Re: Karmienie zimowe czas zacząć

biznesowo. Do apartamentu, w którym zapewne nie ma jednego dorzecznego garnka. Właśnie się wypowiedział Austriak hipochondryk, co z nami jedzie, że on moich mrożonek do pyska nie weźmie, bo zamrażarki kłamią, że mają -18, a żarcie będzie jechało godzin 6 w podwójnej lodufce w aucie...więc będzie totalnie

Re: tak zrobię

nie ma. Na wylocie byliśmy, a kociak za mały na szczepienia i przewóz oficjalny i fszystkie mecyje na granicach wielu . A przemycić nijak, bo auto tylko ja byłam w stanie spakować i szpilki się wetknąć nie dało, a co dopiero stworzenie co musi oddychać i jakiś komfort mieć... Kociak po wstaniu jednak