15 wyników w czasie 253 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

A ja nie

bawić w dobroczynność. Na przykład Fundacja Rockefellera. A co leży u podstaw tej fortuny? Stare, zasłużone rody różnią się od dzisiejszych miliarderów tylko tym, że ich przodkowie dorobili się wiele pokoleń wstecz, Pytanie tylko w jaki sposób? Człowiek jest istotą stadną i jest skazany na walkę o

Wcale nie.

Atlantykiem inny dowodził eskadrą niszczycieli. Nawet E2 podczas wony służyła w wojsku jako kierowca półciężarówki. Ma uprawnienia mechanika samochodowego i zawodowe prawo. W Polsce panuje jeszcze syndrom nowo bogactwa. jazdy. Widziałem jedną panią co jamnika na złotym łańcuszku prowadzała. U mnie jest

O czym nie wie 90% katolików. (początek wątku)

.kam.pl) O CZYM NIE WIE 90% KATOLIKÓW 120 r. - Pierwsze wzmianki o używaniu wody święconej do "wypędzania duchów" nieczystych 157 r. - Po raz pierwszy zastosowano formy pokuty II wiek - Święty Klemens z Aleksandrii pisał, "Każda kobieta powinna być przepełniona wstydem przez samo tylko

Może masz rację, ale pierwszy dźwięk, który

wydał mój syn, a który zrozumiałem, było "bi bi", czyli auto. Jak wiozłem go w wózku, to mało co sobie głowy nie ukręcił oglądając się za samochodami. Na każdy reagował właśnie "bi bi". Słowo mama przyszło nieco później. To też jest przyczynek do teorii gender. M.

Zdjęcia:

Nie można nikogo zmuszać

lat musiałoby się odbić negatywnie na naszej populacji> Ktoś powie, a co mia tam tysiące lat. Ale bez tego nie było by nas. M.

Re: Kapitan Allan Vilers

Niestety w dzisiejszej żegludze liczy się regularność, a żaglowce zależą od kaprysów wiatru. W okresie międzywojennym Windjammery należały do największych statków. Ich spadkobiercami w prostej linii wielkie masowce. Nie da się zbudować żaglowca o nośności np 150 tys ton. Tamte osiągały 10 tys

Palacze.

. A trzeba jeszcze było wywalić popiół z palenisk do morza, parę pokładów wyżej. Załoga pokładowa też nie miała lekko. Wrzucić na "Liberciaku" 1600 desek lukowych po 25 kg, każda na zrębnicę lukową wysokości 2 m to tez nie byle co. Wiąże się z tym sprawa wyżywienia. Przed wojną na statkach były 2

Naopiszę jeszcze. Zmieniłem też metodę

Ponieważ pisząc te teksty zapominam co już pisałem, a co nie, to najpierw piszę w Word Padzie, a potem kopiuję do forum, zaznaczając, że poszło. Inaczej wyjdę na starego zgreda opowiadającego te same historie powtarza. Ponadto mogę wtedy weryfikować pisownię. Zwykle piszę szybko i nie czytam tego

Na przykład przenica

. Jakby truły te auta budowane w/g technologii sprzed np 20 lat? A samochód podobno jest największym wynalazkiem ludzkości obok seksu. Wszystko wygląda pięknie w teorii ale diabeł tkwi w szczegółach. M.

Cieszę się :-)

Zwiedzałem HMS "Victory" Oczywiście patrzyłem na ten okręt oczami zawodowca. Zbudowano go z 4200 wiekowych dębów. Mierzy 85 m długości i wypiera ok 4000 ton. W/g obecnych kryteriów jest okrętem niewielkim. Ale miał 1000 członków załogi, więc było to ludzkie mrowisko. Jak ja miałem na statku z 25

Mój 13 grudnia (początek wątku)

nadal pracować. Jednemu z dyrektorów, co chciał mnie zamknąć, po latach, w jego gabinecie powiedziałem w twarz, że jest kanalią. Myślałem, ze wylecę z hukiem z pracy, ale widocznie bał się rozdmuchiwać sprawę. Minęły lata. Jechałem autem od znajomych do domu w deszczowy jesienny wieczór. Na przystanku

Marynarski biznes

tzw dodatku dewizowego. To były inne dolary, ale i tak prawie nic. Jako praktykant pokładowy na „Darze” i „Matejce” miałem zawrotną sumę 10 centów dziennie. Trzeba było kombinować. Pomimo niskich zarobków (na lądzie ludzie mieli jeszcze mniej), co obrotniejsi pobudowali wille, mieli niezłe auta i