1 wyników w czasie 209 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Tojajurek poruszył temat jedzenia na statkach

. Kartki, pustki w sklepach. Na obiad miała być polędwica wołowa, a więc delikates. Kucharz, leń i ogólnie nie lubiany. Sp?. to. Nie dało się jeść. W pentrze, w wiadrze na odpadki zauważyłem pełno wyrzuconych ?befsztyków?. Kazałem zanieść te wiadra do mojego biura i wezwałem faceta. Spytałem co to jest