2 wyników w czasie 90 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: AAAAAA!

Chyba juz kiedyś opisywałam, ale nie pamiętam, a tu pasuje: W czasach słusznie minionych, kiedy nie było niczego, przyniósł mój mąż jakiś słodki, przypominający chałwę, baton (na wagę). Speóbowałam, było pyszne. Spytałam, co to, a mąż mój odpowiedział - a, jakaś pizda grecka . Potem na metce

Re: AAAAAA!

znajdziecie źródłosłów... Usłyszałam także historię mamusi, co nie umiała wyjechać z podwórka, aby nie zabić jakiegoś samochodu. Wychodziła, wracała po kwadransie i pytała tatusia: - Czyje jest to bordowe audi? - Nowaków, dwa bloki dalej. - To DZWOŃ! Tatuś rozwiódł się z mamusią, a po 12 latach od