2 wyników w czasie 283 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Szantaż, ulegacie?

Aleś mnie zadziwiła! Zawsze ulegasz? To znaczy, że co? Szantażują Cię często i gromadnie? A ja, choć zyję już prawie dwa tysiące lat, nigdy nie byłam szantażowana. Ciekawe, czy to ja mam szczęście, czy Ty pecha? -- "Dama ma - jak zwykle rację. I nie może być inaczej, skoro jest Damą." (aut

Re: Szantaż, ulegacie?

Kłopot mi, a widzę, że i Panidemonce również, sprawia Twój lapidarny styl pisania. Ja nie zrozumiałam, że używasz słowa "szantaż" żartobliwie, ale nie odczytałam, że chodzi Ci o szantaż emocjonalny. To może dobrze by było na początek ustalić, o czym chcesz porozmawiać? -- "Dama ma - jak zwykle