96 wyników w czasie 10 752 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Pan Cejrowski, Pani Wellman?

nm.buba011 napisał: >Szkoda, bo gdyby nie Twoja awersja mogłabyś się odrobinę nauczyć tego, co buba. .. wyczytał. Odrobinę mniej byś się kompromitowała, ale robisz to z wdziękiem i wyczuciem. Z... kurtuazją, nie tak jak... buba.< REGULAMIN FORUM S-V 1. Buba ma zawsze rację. 2

Re: Matyldo, a z czym nalezało skojarzyć zdanie

kora3 napisała: >> no i ok, co w tym złego? Przecież o taki właśnie układ chodziło Nainie< Akurat w to nie wierzę :) Może gdyby sama też była zajęta, ale tak? W takich układach chodzi przeważnie o zdobycie faceta. Ten okazał się wyjątkowo mało pojętny, więc Naina zaryzykowała

Re: Oj, Koro...

nawet mężczyzna bardziej, bo to w końcu on zdradza żonę a kobieta (jeśli wolna) nikogo. Następnym razem, gdyby przyszła Ci ochota posądzić mnie o wyśmiewanie się i poniżanie kogoś ze względu na fakt preferowania innych niż moje życiowych wartości, to przypomnij sobie, proszę, ten oto post. Mam nadzieję

Re: Słuchajcie

drugie. W pierwszym przypadku mogłoby tak być, gdyby pan zauważył, że Autorka widzi w nim nie tylko obiekt seksualny, a w czasach pani Dulskiej mężczyźni korzystali z domów publicznych (płacili) albo mieli utrzymanki (płacili w inny sposób). W ostateczności płacili "za honor", jak Zbyszko Hance. W tym

Zdjęcia:

Re: "Nie jesteś piękna"

kobieta_z_saturnem napisała: >> Nie zapominaj, że jest jeszcze trzecia grupa chłopaków, bodajże najgorsza - proponują seks z zobowiązaniami, ale i tak się z owych zobowiązań później nie wywiązują. < Za moich czasów (wcale nie tak dawno temu) jeśli dziewczyna godziła się na seks

Re: Matko Matyldo ...

doszukiwałabym się braku kultury/taktu/rozumu u kogoś, kto tak nazwałby mojego męża. Podobnie nie miałabym nic przeciwko temu jeśli ktoś nazwałby go moim partnerem (bo przecież nim jest). Podobnie gdyby ktoś nazwał jakiegoś partnera mężem, też nie widziałabym w tym nic złego. Jakoś jest tam "na etacie męża" a

Re: Droga Koro pojmijze

kora3 napisała: > Że po pierwsze: pani nie zna wcale drugiego domownika, czyli mojego partnera, ergo gdyby ON (czyli domownik) jej otworzył i powiedział to co kolega nie domownik, to byłoby TAK SAMO dla niej. Skąd wie, że kolega to kolega, a nie domownik?< A weż Ty sobie jeszcze raz

Sałata lodowa ;) (początek wątku)

wyjdzie ze sklepu i pojedzie po nią do innego. Miałam wielką ochotę zachować się racjonalnie, czyli nakichać na dobre wychowanie, zdradzić się z tym, że słyszałam urywek jego rozmowy i po prostu powiedzieć mu, że sałata jest. Ja bym była wdzięczna gdyby to mnie ktoś tak podpowiedział. Nie zrobiłam tego i

Re: Przechodzenie na "ty"

" i dużo należałoby unormować. Wątpię, żeby to było możliwe i żeby komuś tak naprawdę na tym zależało. Szefowa nagle nie zrobi się dobrze wychowana, nawet gdyby przeczytała ten wątek. Jej pracownicy uznali, że szefowa ma prawo do "tykania", bo sa takimi samymi znawcami s-v jak ona, a jeśli nawet ktoś

Re: Dla mnie kosmos Matyldo, serio

nawet wdzięczni za to, że pomysleli o nas. No ale stało się, jak sie stało, oni też stracili pieniądze. Doszliśmy do wniosku, że należy im to oddać.. Naturalnie też nie chcieliśmy sobie zrobić wrogów, a z pewnościa tak by było, skoro bez skrupułów te pieniądze przyjęli. Mnie nie stać byłoby na taki

Re: Obowiązki solenizanta

Obchodzi, od 46 lat :) Przecież gdyby było inaczej to mąż by nie dzwonił. Była w pracy a charakter jej pracy nie pozwala na zajmowanie sie telefonem, nawet w dniu imienin. Rozumiem bo sama tak mam. Jednak kiedyś z tej pracy wyszła.

Re: zapraszam Was do swojego domu!

. Tak, czy tak, pan Połomski nie widzi nic złego w występowaniu w kapciach, czy to w naturze, czy na (oficjalnym) zdjęciu. > Niue wiuem doprawde o co kaman.< O to, że nie można być TROCHĘ kulturalnym, jak nie można być TROCHĘ w ciąży.

Re: zapraszam Was do swojego domu!

dominikjandomin napisał: > Gdyby był chory, to piżama z podomką i... kapcie pasowałyby. A kapcie z krawatem się gryzą. I tyle. Szkoda, że nie wszyscy to dostrzegają. To, że są tacy, którzy uważają, że najlepszą ozdobą kożucha jest róża należy przyjąć ze spokojem. Gorzej gdy