96 wyników w czasie 398 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: No i ok Babo - te przyklady znów paradoksalni

baba67 napisała: > I ona tak szczerze czy dlatego ze wypadalo?< A kto ją tam wie! Miałam wtedy ze 12 lat i do osobistych przemyśleń w tym względzie nie byłam zdolna, ale chyba z nadmiaru szczęścia coś się kobiecinie w głowie poprzewracało. Gdyby wtedy ktoś powiedział do niej słowo

Re: Widzisz Matyldo, z telefonem się nie zgadzam

kora3 napisała: > takie osoby, jak np. moja siostra, czy moja mama oraz całą rzesza znajomków potrafią to pojąc, zaprzestają dzwonienia. Jest jednak grupa czarnych owiec:), która natychmiast po odrzuceniu połączenia ponawia je na ten sam, lub któryś z pozostałych telefonów.< A gdyby

Re: Ale dlaczego?

kora3 napisała: >Patrz pani :) a w odróznieniu ode mnie uchodzisz na tym forum za b. wyrozumiałą< Mogłabym odpowiedzieć Twoimi słowami - "nie szukam dziury w całym o ile mnie bezposrednio nie dotyczy." ale gdyby takie spotkania miały się odbywać w moim domu, to by mnie dotyczyły

Re: wywiad

wyznawców. Gdyby tak miało być, to nie byłoby tylu rozwodów, powtórnych związków cywilnych, konkubinatów wśród ludzi wierzących, a że są to ludzie wierzący niech świadczy fakt, że domagają się prawa do sakramentów spowiedzi i komunii. To jest dla nich ważne. Nie wiem tylko, czy ja w tej kwestii jestem

Zdjęcia:

Re: To mi wiele wyjaśniło Matyldo ...

wychodzi mi, ze tak,< No właśnie, Eli tego zabrakło. Być może teraz sama by to napisała, gdyby wtedy się oparła. >Peewnie skonsumowałabym taką miła znajomosc, ale tak, by poza tą konsumpcją nie było konsekswencji w postaci rozwódow, placzacych zon i dziatków. < Na tym polega

Re: Mati, moim zdaniem, gość te Elę

kora3 napisała: > Teraz rodzi się pytanie: dlaczego kobieta jak sama piszesz o zbieznym z Twoim podejsciem do związkow, podobno w szczesliwym zwiazku poszłą na taki układ z gosciem. No prawdopodobnie dlatego, ze w związku az tak jak ci sie zdawało szczesliwa nie była, a gosc ją sprytnie

Re: Zaproszenie?

aqua48 >No, ale potraktowałaś szczerość i ufność koleżanki jako jej wady.< Nic podobnego! Jeśli tak to odebrałyście, to znaczy, że nie wyraziłam się jasno. Bardzo lubię i szanuje koleżankę. Gdyby nie to, że po pewnym niemiłym doświadczeniu (związanym z inna osobą) nie szafuję słowem

Re: Zaproszenie?

nm.buba011 napisał: > W moim wyczuciu, doświadczeniu, to odebrałbym następująco: gdyby pani miała ochotę (a nie miała wyczucia sytuacji i dobrego wychowania), to serdecznie (wiadomo, tak należy powiedzieć, ale nie brać tego dosłownie) zapraszamy (trudno, nikogo nie wygonimy, skoro słowo

Re: kto kogo przedstawia i w jakiej kolejności ?

stroju na budowie to się raczej nie praktykuje :) a sweterek zawsze można powiesić na drzwiach od garażu. &#62;a gdy mama dojdzie, to się w biegu... przywita.< Lepiej w biegu i za pomocą "dzień dobry" niż gdyby miała podać dłoń do pocałowania panu z kielnią w rękach :) >Należałoby

Re: Informowanie

mąż pozostaje w nieświadomości. Gdy są np. u nas w domu, to koleżanka daje mi znak i ja niby wychodze na papierosa, na balkon, a ona idzie dotrzymać mi towarzystwa. Ona zapala papierosa a ja jestem potrzebna do tego, żeby tego papierosa od niej wziąć, gdyby małżonek też chcial pobyć na balkonie, że

Re: Opuszczanie towarzystwa-imprezy w trudnej syt

również, a taniec to jeszcze nie zdrada. Nie wiem co tak naprawdę zniesmaczyło opowiadającego tę historię kolegę, czy sam styl "zabawy" czyli obecność prostytutek, czy może fakt korzystania z ich usług przez innych mężczyzn mających partnerki, czy też przyzwolenie narzeczonego na takie ekscesy, a może

Re: Opuszczanie towarzystwa-imprezy w trudnej syt

claratrueba napisała: >Nie tylko dla osób religijnych taka forma seksu jest nie do przyjęcia.< No właśnie. Zawsze zastanawia (i zarazem denerwuje) mnie takie podejście, że moralność, zasady, uczciwość to domena religijnych, a ateiści, jako nieposiadający religijnych hamulców parzą

Re: Jak często się myto?

a_weasley napisał: > No to co jej za różnica, czy podgrzeje jej więcej czy mniej< Jest różnica. Co roku latem coś tam remontują w ciepłowni i przez 2-4 dni nikt nie ma cieplej wody w ogóle. Wtedy i ja grzeje na gazie, więc wiem jaka to upierdliwość. Jakbym tak miała biegać z kuchni

Re: Nie zdziwiłbym się, gdyby ona też nie wiedzia

niego po rozwodzie, tak jak z nazwiska pierwszego męża - Müller? Nie wiem czy głupia blondynka, czy sprytna blondynka, ale że blondynka, to pewne :) a ja pisze w ten sposób zapewne dlatego, że jej zazdroszczę ;)