wyszukiwanie zaawansowane
2 wyników w czasie 154 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Chowac koniak do barku?

się, iż uznajesz je za aż tak ważne, żeby nim gościom głowy zawracać. Inna sprawa, że staram się, żeby gościom było miło pod każdym względem, więc i jedzenie chcę zapewnić. Smaczne i w wystarczającej ilości. Przecież jak się tak te poglądy wymienia godzinami, to jeść się zachce. Skoro goście mieliby

Re: Chowac koniak do barku?

chętnie przyjmują następne zaproszenie, to dla mnie oznacza, że zauważyli mój wysiłek. Gdyby ktoś przyniósł ze sobą jedzenie, to właśnie czułabym się źle. No bo widocznie (pomyślałabym) gdy ich gościłam poprzednio coś musiało być nie tak... jedzenie niesmaczne... albo mało, i wyszli głodni... albo nie