wyszukiwanie zaawansowane
7 023 wyników w czasie 1 668 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: horror w rodzinie z powodu wizyty u fryzjera.

dowalać innym (tobie, facetowi), gdyby szanowały siebie i innych. A wiedza, ze nie szanują, wiec winę za swoje karygodne zachowanie muszą silą zwalić na kogoś innego, żeby one mogły być ofiarami, a inni winowajcami. Popatrz, tobie zapikało, ze coś jest nie tak jak należy, i przyszłaś tutaj zapytać, co

Re: horror w rodzinie z powodu wizyty u fryzjera.

wspiera w konkretnej juz podjętej decyzji, która pociągnęła za sobą skutki, a wieczorem tego samego dnia zaaranżuje awanturę, ze trzeba było myślec i jednak nie podejmować takiej decyzji. Ze decyzja jest zła. I ze ona jest taka dobra i łaskawa i gdyby nie ona... Wypomni wszystko i to w nie najlepszym

Re: “Brak talentu do prowadzenia auta”

próbujący wmówić kobietom, że się nie nadają, że nie potrafią jeździć, bo np. tak ostrożnie jeżdżą tak naprawdę potrzebują mieć kogoś, kogo mogą uważać za gorszego kierowcę od siebie, by ukryć swój realny poziom. Nie zmienimy tego jak ludzie myślą, ale możemy przestać temu ulegać. -- Kochać siebie to

Re: “Brak talentu do prowadzenia auta”

Bo kiedyś poszły w świat naciągnięte wnioski z badań, że jak poświęcisz na coś 10 tyś godzin to zostaniesz mistrzem. Więc jak komuś nie wychodzi, to zbyt leniwy był i gdyby się postarał to by umiał, a to bzdura. Niektórzy mają taką budowę mózgu/ciała, która daje im umiejętności dla innych

Re: poczucie winy w związku ze stawianiem granic

zrobiło, albo nie zrobiło, albo jakieś jest, i to wywołało napaść rodzica. Czym małe dziecko, albo niedojrzała nastolatka lub nawet niedoświadczona młoda kobieta ma niby zasłużyć czy zawinić by tak ja traktowano? Gdyby matka dźgnęła Cię nożem za to, ze obcięłaś włosy, to miałabyś oczywisty

Zdjęcia:

Re: Facet bez prawa jazdy:(

Oszalałabym, gdyby wszędzie woził mnie mąż. Uwielbiam swój samochód, poczucie niezależności, prowadzenie. Kobieta, która oczekuje wożenia bo tak, a nie z powodu kłopotów zdrowotnych czy czegoś, co uniemożliwia jej zrobienie jej prawa jazdy (np. brak predyspozycji psychicznych) i samoobsługę, to

Re: Przeraźliwie samotna

Rozumiem, ze trudno w to uwierzyć. To trochę szokujące, ze w domu pełnym dzieci, można jednak czuć się osamotnionym, pozostawionym samej sobie, etc. Dzieci jednak partnerami nie sa, a partnerzy czasami tez nie są w stanie dać odpowiedniego wsparcia. To tak ze ekstrawertycy zupełnie nie rozumieją

Czy to depresja? (początek wątku)

2 lata... Boje sie patrzec na ludzi itd... Nieiwem co jest ze mna nie tak.. Chcialbym poznac nowych znajomych itd... Caly czas sylwester sam w domu itp... Mysle ze komputer poczesci zrujnowal mi zycie stalem sie Dzikusem... Nawet z rodzina boje sie cos powiedziec bo zaraz sie robie czerwony czy cos

Re: Rodzina meza kontra rodzina zony

boskaloska napisała: tylko.tak.na szybko.chcialam.aby rodzice zjedli.chociaz w.miare norm > alnych warunkach a.nie.na placu budowy a tu nagle.maz zaprosil jeszcze swoich b > o jak powiedzial nie wypadalo inaczej. Nawet byl.oburzony tym moim zdziwieniwm. > nanie ich przyjscie

na byłe dzieci płacić nie będę! (początek wątku)

nie rozumieją, że wnukom dzieje się krzywda? – Często jest tak, że ojciec dziecka po rozwodzie wprowadza się do swoich rodziców. Kiedy jadę do niego, by porozmawiać o alimentach, widzę także dziadków dziecka. To pytam: „Kiedy widzieliście ostatnio wnuka, wnuczkę?”. Mówią nierzadko, że nie widują się

Re: agresja słowna ze strony męża

ofiary, która po każdym ataku przyzwyczaja się do ich nowej siły i częstotliwości. I tak granice tego, co ofiara toleruje, są stopniowo przesuwane. Ale gdyby mąż złapał cię za szyję i zagroził zabiciem nie wczoraj, a, powiedzmy, 20 lat temu, pewnie odeszłabyś dużo szybciej. Kto wie, może nawet nie

Re: agresja słowna ze strony męża

" charakter i dla niej to wszystko było normalne, ponieważ dokładnie tak samo zachowywał się jej ojciec (tylko, że on napady złości miał zwykle po pijaku, a nasz ojciec na trzeźwo...). Babcia nigdy dziadka nie wyrzuciła i do końca swojego życia znęcał się nad nią. Nie chciałam na taki los skazać mojej matki

Re: Mąż uzależniony od telefonu

jesteś niezadowolona ze swojego życia a sposób w jaki to opisujesz sugeruje że to mąż jest problemem gdyby on tylko ..... to już byś była szczęśliwa wiesz co? niestety tak się nie stanie bo twoje nieszczęście jest w twojej głowie mówisz że byłaś na terapii - to nic nie znaczy, zaliczyłaś

1 2 3 4 5 6