wyszukiwanie zaawansowane
243 wyników w czasie 599 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: będę złośliwy

w przyszłości zatrudni u siebie syna Y. Albo pozytywnie zaopiniuje wniosek Y o coś tam coś tam. Czy jakoś tak. Tymczasem nepotyzm w środowisku akademickim istnieje, gdyż spotyka się z przyzwoleniem społecznym ze strony tegoż środowiska akademickiego. Gdyby nepotyzm nie był popierany, gdyby ludzie

o nepotyzmie (początek wątku)

... wyborcza.pl/1,75248,8869519,Minister_chce_walczyc_z_klanami_na_polskich_uczelniach.html#ixzz19JAGkBgk Internaut(k)o! :) tak tak (ale nie we wrocławiu) (ani warszawie - prof. Ch-M.) tak (ale nie na medycynie i prawie)

Re: Shit happens

pewniki, szukać dziury w całym i podchodzić niestatndardowo i na początku często tak robiłem, do momentu, kiedy się okazało że podważam fundamenty, których nie ma i obalam "standardowe" interpretacje, które w umysłach nie funkcjonują mogę się bawić "co by było gdyby" TYLKO wtedy kiedy wiem: co

Re: Shit happens

tocq idac tym tropem, skanuj ksiazki i rzucaj w PP. niech przepisuja, a ty nawet buzi nie bedziesz musial otworzyc. oczywiste jest, ze nie dla wszystkich wyklad bedzie ciekawy. dla wielu cokowliek powiesz, bedzie nuda. jednak twoje minimalistyczne podejscie prowadzi na manowce.bo to troche tak

Re: wybić z głowy?

w tzw. spoleczenstwie pokutuje myslenie, ze naukowcy pracuja dla idei i prawdy. niezmiennie widze zdziwione twarze studentow, gdy mowie im, ze rozmawiam z nimi tylko dlatego, ze uczelnia mi za to placi, a nie dlatego, ze to moja misja zycia. tak czy owak, za bardzo bym sie nie przejmowal

Zdjęcia:

Re: to jest także moją intencją, tylko

zajecia. co wiecej, w przeciweinstwie do wielu kolegow i kolezanek w PL, zajecia sie odbywaja, nie sa odwolywane itd itd.z drugiej strony nas tez rozliczaja z publikacji i wkladu do parametryzacji, choc na co dzien, nikt o tym nie rozmawia. roznica jest taka, ze w Polsce jest ow przymus progresu - jak

Re: Podpisz petycję przeciwko ministerialnej refo

wiele bardziej zlozone. > i daruj sobie te twoje centrum dzialalnosci naukowej. to sa jakies mity, kotrym > i nas karnisz Tak, dala, wiem, paradygmat eksperymentalny to dla ciebie zielone ludziki z Marsa. W twoim lepszym swiecie wszyscy pisza ksiazki, a kto nie wyda jednej rocznie, ten

Re: Season of the witch p.2...

wystawionym na publiczny osąd - po to przecież się publikuje swoje teksty, aby inni mogli rozmawiać o ich jakości, wiarygodności, oryginalności itd. I to niezależnie od tego co jest w stanie na ich temat powiedzieć autor - teksty muszą bronić się same. gdyby tak nie było, to by się ich nie publikowało, ale np

Re: co z tą habilitacją?

/starszym wykładowcy). Po prostu natrafiłem na świeżą h. z dorobku przy przeglądaniu bazy na nauka-polska.pl i pomyślałem żeby pokazać innym. Niech cały świat wie, że możliwości są :) A, i żeby nie było - to przykład z tej samej działki co poprzednio, ale nie znaczy to że wszystko jest tam tak skażone. Po prostu

Re: Science fiction = prawa adiunktów w Polsce

korporacyjna". Wracam do pomysłu z mojego poprzedniego listu: Gdyby bodźce finansowe zmieniono tak, że uczelnie nie odczuwałyby presji na branie jak największej liczby studentów i mogły podnosić pensje choćby tym, którzy dbają o *jakość* dydaktyki, podwójnie nie byłoby presji na branie nadgodzin i drugich

Re: Science fiction = prawa adiunktów w Polsce

instytucjonalno-organizacyjną, także o obyczaje, kulturę pracy, "kulturę korporacyjną", rozkład pomiędzy poszczególne dyscypliny itd), a więc, struktura nauki jest tak dysfunkcjonalna, że każde zwiększenie nakładów oznaczać będzie marnotrawstwo. Tyle, że w ten sposób popadamy w błędne koło: Nie zwiększamy

Re: Poważna diagnoza

ja rowniez nie mam watpliwosci ze pobudki sa ideologiczne. to jest chec to a. ograniczenia zasiegu nauczania wyzszego (wyraznie klasowa zreszta) oraz zwiekszenie elitranosci studiow, maja studiowac ci, co maja studiowac (a ci najlepsi z nizin spolecznych sobie i tak jakos poradza) b. do

Re: Londyn plonie, zmienia sie wszystko.

No pewnie, że jest źle. Dobrze byłoby gdyby rząd pod koniec studiów wystawił każdemu studentowi czek na milion Euro. Wiem, że się nie da ale bym chciał aby tak było. A tak na poważnie, to jak się żyło na kredyt przez 20 lat to w którymś momencie trzeba ten kredyt spłacić. Teraz właśnie nastał czas

Re: PISA 2009

Czyli to jest trochę taki paradoks kwantowy: wykonywanie pomiarów niszczy jakość systemu edukacji? Myślę, że problem nie tkwi w samym fakcie pomiaru, tylko w propagandowym i fetyszystycznym wykorzystaniu jego wyników. Gdyby pomiary typu PISA czy matura odbywały się po cichu, bez nadmiernego

Re: Kradzieje pomyslow :)

Jednak przesyłanie artykułu do potencjalnego właściciela pomysłu to już bezczelność! Ależ skąd, zapobiegliwość raczej! Gdyby przyszło Ci do głowy jednak także opublikować własny pomysł, ten skurczybyk będzie miał kopię korespondencji poświadczającą jego "pierwszeństwo" w tej tematyce (a może

1 2 3 4 5 6