wyszukiwanie zaawansowane
530 wyników w czasie 358 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Trampolina w domu lub inne rozładowywacze ene

, co wieczór zarządzamy znoszenie zabawek do pokoju dziecinnego, potem one znowu emigrują do salonu i tak w kółko. Nie mogłabym zamknąć dzieci w ich pokoju i kazać im tam siedzieć całymi dniami, bo nie chce robić z mieszkania placu zabaw. Moje dzieci byłyby nieszczęśliwe, gdyby tylko na kolanach po

Re: 6-latki - zapisujecie do zerówki czy do I kla

No, gdyby nie polikwidowali grup dla 6-latków w przedszkolu, to nie miałabym problemu :-( A tak to widzę, że w zeróce nuda - zero angielskiego, żadnych zajęć dodatkowych... Z drugiej strony - obawiam się, że w I klasie będzie dla niej za ostre tempo. I tak źle i tak niedobrze. Poza tym obawiam się

Re: 6-latki - zapisujecie do zerówki czy do I kla

gdyby w naszej szkole była świetlica, to by poszły do 1klasy; a tak, to raczej przedszkole zostaje; zobaczymy...jeżeli chodzi o gotowość szkolną, to się nadają;)- potrafią pisać, sylabizować, głoskować, czytają proste wyrazy- takie 3-4 literowe, dodają i odejmują; test diagnozujący napisały super

Moją córka naśladuje młodszą koleżanke. (początek wątku)

.Zachowywała sie identycznie jak moja córka...a moja Kasia na widok Marysi nagle sie rozpogodziła.Przedszkolanka tez zauważyła ten "problem"....uspokaja mnie że to przejdzie...ze to chwilowa fascynacja. Nie mam nic przeciwko tak ogromnej sympati,ale dlaczego moja Córka woli być płaczliwą ,rozkapryszoną

Zdjęcia:

no a ja musialam

sie przeprowadzic bo nie mogkam dalej wynajmowac pokoju studenckiego majac niemowlaka. i koszt wzrósł mi znacznie. nie kazdy tez ma tak dobrze zeby graty dostawac od znajomych. owszem wiele rzeczy udalo mi sie pokupowac taniej, z drugiej reki, ale nie wszystko. pewnie dlatego ze nie musialam. stac

Re: utrzymanie dziecka

> inne pierdoły a pracę szlag trafia - przykład z życia - teraz jestem na urlopie > a i tak zap.. do pracy bo robię extra zlecenie...ech faceci - gdyby tak dać Wa > m 24/7 dziecko i kazać połączyć z pracą zawodową to padlibyście po dwóch tygodn > iach... > Zadam Ci kilka prostych

Re: Telewizja a dziecko

ja sie jej pytalam, ze skoro klepniecie po raczkach to nie bicie, to czy mezowi tez wymierza takie nie-bijace razy w glowe czy rece za drobne przewinienia? albo jakby zareagowala, gdyby zebrala plaskacza w glowe za przesolona zupe :P przeciez to nie bicie -- "tak jak siano ma się suszyć na

Re: z katarem do pracy?

i raczej nie z powodu ewentualnego zarażania innych dzieci bo zarażały już przed wystąpieniem objawów. > Dla mnie pojawiający się katar jest zwykle sygnałem początku choroby i u moich też tak było do czasu aż trafił się dobry lekarz i odpowiednio nas pokierował, zapomnieliśmy wtedy co to

Re: z katarem do pracy?

przedszkola Pisze już po raz któryś - mój chrześniak, gdy tylko kichnął zostawałam w domu, nie wychodził na dwór. Teraz 2 rok chodzi do przedszkola i każdy katar kończy się gorączką i jakąś tam chorobą. Myślę, że byłoby inaczej, gdyby siostra go tak na początku nie izolowała... -- http

Re: trzymanie jedzenia w buzi:(

"Od 15.20 nie zjedzone nawet pół porcji, od 40 min trzyma to samo w buzi." - a jest 16.40! Biedne dziecko! Może gdyby ten czas dziecko spędziło na wesołej zabawie, spacerze, sankach, lepieniu bałwana (tak, wiem, antybiotyk, z antybiotykiem też można sie bawić) to miało by apetyt. ..ygać się chce od

Re: Pytanie o umiejętności z zakresu samoobsługi

i lewy. Nie potrafi zapiąć/odpiąć guzików, chociaż próbuje z dużymi. Zakłada kurtkę (nie potrafi zapiąć suwaka, tzn. złożyć go do kupy, pociągnąć potrafi), czapkę, rękawiczki z 1 palcem, szalik nieporadnie. W domu jej pomagam i poprawiam. W przedszkolu raczej chodzi tak, jak się ubierze (a

Re: Ancymon..

by to wyglądało! A gdyby to dorosłe dziecko zaczęło bić obcego malucha na ulicy by zdyscyplinować? Powiesz że to świństwo, bo to nie jego dziecko, od tego jest rodzic /od bicia?/. Czyli konkludując - możńa bić swoje małe dziecko, bo się jest jego... właścicielem? Im dziecko starsze tym mniej klapsów

Re: Klapsy i bicie po rączkach 14 miesięczniaka..

18_lipcowa1 napisała: > > moje dziecko nie bije i nie gryzie > ale gdyby to bym ostro powiedziala nie wolno i odstawila na bezpieczna odleglos > c Po czym po sekundzie dziecko znow by zanurzalo zeby w Twojej nodze:) Twoje nie gryzie, a moje tak:) lekko nie jest

Re: O czym decydują wasze dzieci - ok. 5 lat

Do 5 jeszcze mu brakuje paru miesięcy. Nie, nie akceptuję niejedzenia np. warzyw (choć prawdę mówiąc nieakceptowałaBYM, gdyby taki problem istniał). Tak, szanuję decyzje typu nie chce iść biegać po dworze- o ile zamiennikiem nie ma być TV i durne bajki. Nie pozwalam żreć słodyczy ile dusza

1 2 3 4 5 6