wyszukiwanie zaawansowane
4 wyników w czasie 10 663 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Zawieszenie starań.....Okropny dół :( (początek wątku)

, że uzna mnie za wariatkę-raz chcę zwiększać leki, za miesiąc rezygnuję.....), ale........tak bardzo, bardzo mi żal.....Powiedzcie, czy to nie złośliwość losu, że akurat w tym cyklu ładnie zaczęły rosnąć pęcherzyki?!? Gdyby cokolwiek wyjaśniło się wcześniej, nie starałabym się o etat a tak

Co mi grozi, jeśli sama zwiększę dawkę CLO? (początek wątku)

mamy spróbować w kolejnym cyklu gdyby teraz nic....Co by się stało, gdybym zwiększyła tą dawkę już? Na 1 tbl nie zareagowałam wcale, moja ginka taka rozważna,skrupulatna a ja chciałabym JUŻ widzieć choć maleńki pęcherzyk.... Wspominała kiedyś i obawie przed hiperstymulacją ale nie dopytywałam

Re: Czy tylko ja przy PCO mam słabość do słodyczy

Cetko(i inne dziewczyny też)-ja w pudełku kładę te cząstki obok siebie, bo nie przepadam za sałatką owocową(no-gdyby tak była z miodkiem lub bitą śmietanką to inna rozmowa :), zresztą zmieszane puszczają sok, miękną.Zaopatrzyłam się w pudło z przedziałkami(żeby było zabawniej-te pudełka są

Zdjęcia:

Re: Wtórna niepłodność???

dziś trzeba", obawach, pustych testach, łzach w klozecie-to jakos mi odchodzi ta pewność, że podołam, wytrwam w tej walce..I wtedy zaczynam myśleć, że może nie jest tak żle mieć już "podchowane" jedno dziecko?Z tyloma sprawami jest mi łatwiej niż gdyby maluch piszczał w kołysce? No-a po tym