wyszukiwanie zaawansowane
11 wyników w czasie 186 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: ja robiłam ten test

i powiem Ci tak: gdybym drugi raz miała podejmować taka decyzje to nie zrobiłabym. Moje Usg nie wyszlo najlepiej, wiec pojechałam do dr Roszkowskiego i wynik Nt byl jeszcze gorszy. Zalecił amnipunkcję, a ja sie uparłam na test bo wierzyłam, że wyjdzie dobrze. Wyszedl strasznie! I tak

Re: Cześć :)

Wyników nadal nie ma,nikt nie dzwoni, a ja już nie moge wytrzymać. To już dwa tyg. Gdyby bylo coś nie tak to by dzwonili, ale moze sama zadzwonie jutro, kurcze no.........Chciaz przyznaje, ze gorzej sobie wyobrażałam ten czas oczekiwania, jest całkiem spokojnie i momentami zapominam o tym

Re: Cześć :)

ciesze, że maluszki zdrowe - podziwiam Cie, że tak dzielnie je nosisz i dajesz radę. Ja czasem mam takie mysli że taka niemota ze mnie, jakas niedojda, ofiara zyciowa że nie donosiłam moich dzieciątek........No ale czasu nie cofne. Wyników jeszcze nie mam, minął tydzień a telefon milczy i z

Re: test PAPPa - wynik

Nt - 2,3, kość nosowa niewidoczna, potem u roszkowskiego NT - 2,9, kością się nie zajmował, dla niego bez znaczenia. A dzisiaj ten wynik testu. W normach podana jest wartość ryzyka w moim wieku 1:626, a mi wyszlo jakbym miała 37 lat. Wiem że to jest tylko ryzyko, ale gdyby było dobrze, NT

Zdjęcia:

Re: imiona

Borys..........ja chetnie bym dała to imię po raz drugi, ale mamy jednak opory czy tak po zmarłym braciszku powinnismy. Nic innego nam nie pasuje, moze troszke oliwier, a tak poza tym to po prostu szok, bo jednak Borys chodzi po glowie, chcieliśmy takiego synka. Poki co jakoś tak wyszlo ze

Re: hej, hej

przytula sie do brzuszka i bardzo czeka na to maleństwo. Ale wie tez ze wszystko może sie zdarzyc i gdyby sie nie udalo to ma nie płakać. Bardzo duzo rozmawiamy i jest przygotowany na wszystko, przynajmniej tak mi sie wydaje.

Re: Jak przestać o TYM mysleć ???

Witajcie. Łatwo mówić komus, żeby o tym nie mysleć, a sie uda. gdyby tylko to pomagało! Wkurzałam sie jak kazdy mi tak mowił. Ale......ja na przełomie maja/czerwca napisałam tu na forum ze wracam do leczenia i zamierzam podejśc trzeci raz do ICSI. Myslałam jednak duzo o adopcji

Re:no i juz po wszystkim

następnej wizycie, którą mam 22 czerwca. juz wtedy to chyba można cos dokładniej zobaczyć. Ale one dziś fajnie fikały, machały.....no super, jeden tak sie ustawił, że ma sliczne zdjhęcie profilu i mój dr sobie zostawił to zdjęcie:))) A w ogole to w tym szpitalu to nie wierzyli, że nosze dwójkę, bo

Re: dziewczyny

mam ja, w piatek lilyan i batutka. A inne dziewczynki jak? Któras chyba ma dzisiaj, cos mi sie tak wydaje. Oj, boje sie jechac jutro, a zarazem nie moge sie doczekać. Wiecie co, mąz zapytal mnie czy gdyby jedno dziecko przestało oddychać, po prostu by umarło to czy ja bym coś czuła, czy to by

Re: podwójne szczęście:)

bedzie słychać? W końcu dr powiedział, że jest wszystko Ok i mam jechac dopiero 30 marca. Chyba gdyby coś bylo nie tak, to wizyta byłaby wczesniej, prawda? Kurcze, to sie zaczęło...........martwienie.

Re: Czy in vitro jest takie straszne???

ani fizycznie. Oboje z mężem zdecydowaliśmy się na zabieg zupełnie bez jakichkolwiek poważnych rozmów. Po prostu robimy i już, tak jakbysmy zdecydowali o pójściu do dentysty. nie wiem z czego to wynika, skąd takie podejście. Sama jestem zdziwona. Najpierw pojechaliśmy na wakacje a potem od