wyszukiwanie zaawansowane
17 wyników w czasie 189 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

CUD (początek wątku)

przypadkom jak ja ktore tu sa od kilku lat i juz nie maja nadzieji, bo jak ja mozna miec skoro walczy sie tak dlugo, mialo sie kilka in vitro i nic sie nie udalo nigdy chce wam dac sile trzymajcie za nas kciuki! a fluidkow wam moge przeslac cale miliony

Re: pogodzić się z rzeczami których nie mogę zmi

podziwiam was ze umiecie zostac we dwoje i godzicie sie z tym zwiazek tylko we dwoje jest tak inny, nigdy nie bedzie dzieci, nigdy wnukow...omija nas to wszystko, a przeciez zycie ma sie tylko jedno moi rodzice biora sile dzieki temu ze jestem, nie byliby tym samym kochajacym sie zwiazkiem, nie

Re: jak nie wiadomo o co chodzi to

rozmawiam caly czas...narazie nic nie wycofalam za dlugo na to czekam, nie wiem tu ta komorka dawczyni jest rzeczywiscie droga.. maz mi zarzuca ze gdyby mi tak zalezalo na dziecku to powinnam jechac do Polski, skoro tu mi sie nie udalo to tak latwo powiedziec, ja tu mam prace i tu pieniadze, i

Zdjęcia:

Re: a jesli NIGDY sie nie uda?

szans ani na dalsze leczenie ani na adopcje, i nie wiem tez czy mamy szanse na zycie tylko we dwoje owszem moj maz zgadza sie na adopcje, bo jak to ostatnio powiedzial skoro tak bardzo chce.. no wlasnie, tak bardzo to ja chce tylko jednego, zebysmy chcieli tego samego i dazyli do tego z ta sama

Re: dylematy z mrozaczkami

wszystko zeby zwiekszyc szanse, i do momentu jak sie zwieksza szanse, wszystko jest ok a pozniej juz tak bardzo nie jest ok gdyby nie zalezalo nam na zwiekszaniu szans zrobiono by in vitro na jednej komorce, wtedy bylby tylko jeden zarodek (jesli oczywiscie bylby)

Re: dylematy z mrozaczkami

sposobu co zrobic zeby zarodkow nie niszczyc, ale nie wiem na ile on bedzie dzialal w przyszlosci lepiej by bylo tak stymulowac zeby nie bylo po 20 zarodkow u zdrowej i mlodej kobiety, ktora ma szanse na ciaze po pierwszym transferze a jak jest duza odpowiedz na stymulacje, moze latwiej jest oddac

Re: in vitro z komórką dawczyni

dawczynia,to co jest dla mnie wazniejsze to to ze u mnie potencjalne dziecko moze dostac w wieku 18 lat informacje o biologicznej matce, moze ja odszukac, poznac > tak jak przy adopcji jest to tez wazna informacja, gdyby nagle dziecko zachorowalo, i potrzebowaloby tej swojej biologicznej matki itp

Re: dalsze leczenia i dylemat

a ja wlasnie tak nie mysle, a moj maz chce korzystac z zycia... tak jakby teraz nie "zyl" lub musial zyc na pol gwizdka ja nie wyszlam za maz za biegajacego po dzungli tarzzana, i ta transformacja mnie przeraza i mam dylemat bo wlasnie nie wiem czy to chwilowe i gdyby bylo dziecko to zapomnial

Re: INV - dziecko szatana?

dodam jeszcze ze mowienie o tym zeby sie do in vitro nie podeszlo jest bardzo latwo, zwlaszcza osobom ktore maja juz dzieci zadna moja kolezanka/matka by sie na to nie zdecydowala, i wszsytkie mi odradzaly/odradzaja a tak naprawde kazda by podeszla, gdyby nie miala wyjscia a uwazam ze

Re: Sejm może wkrótce zniszczyć in vitro w Polsce

Jesli podejdzie sie do tego tak ze zarodek to jest dziecko to temat bedzie trudny do rozwiazania, bo jak mozna "dziecko" "zamrozic" jak kobieta jest w ciazy mowi sie wsrod lekarzy o plodzie, i gdyby zarodek zostal tylko zarodkiem, to krzykarze mogliby sobie krzyczec ale prawda jest taka ze

napiszcie mi o tych szczepieniach

potrzbne ta diagnoza byla dla mnie zbyt kontrowersyjna, ale przeciez nie sprobowalam to nie wiem co by bylo gdyby a tak poza tym, ja mam fsh 12 i mimo wielu opini na forum, tak wysokie fsh to ostatnie podrygi, jak ja podchodze do zwyklej stymulacji to produkuje 2 pecherzyki ( a i tak nie mozna bylo