wyszukiwanie zaawansowane
87 wyników w czasie 630 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: zaraz idę do proboszcza i ich rozniose chyba!

Sorry,moze autorka watku sie na mnie obrazi,ale musze to napisac. Zachowanie dla mnie dziecinne, takie tupanie nogami maluszka, ktoremu cos tam ktos nie tak zrobil... Ciesz sie,ze TYLKO takie cos Cie spotkalo...gdyby KK potraktowalo Cie gorzej- jak inne matki dzieci po in-vitro, dzieci

Re: zaraz idę do proboszcza i ich rozniose chyba!

moje życie, bo ja w ich nie włażę. Dopiero kilka miesięcy temu odszedł z jednej z parafii w moim mieście ksiądz - bo dziewczyna w 4 miesiacu ciąży. A żebyś słyszała, jak klecha go bronił, jak kazał wiernym zrozumieć, ze to też człowiek, że błąd ludzki, ze słabość, że... nie, no tak w ogóle to trudno to

Re: udane in vitro i tajemnica

Dziękuję za odp. Powiedziałam, ponieważ w tym czasie musiałam brać jeszcze sporo leków i zastrzyki zatem nie chciałam tego ukrywać żeby nie doprowadzić do jakiegoś powtórzenia leków ... Teoretycznie to tajemnica ale na obchodzie jeden lekarz przy innej pacjentce zapytał po co biorę enkorton, bo tak

Re: watek ciazowy :-)

Nie wierze eva , naprawde nie wierze w to co napisalas... Ufasz temu lekarzowi?Ma dobry sprzet? Eva to bylby ok. 7tc...czytalam na necie, po Twoich wpisach,ze czasem tak bywa ,ze nie widac a pozniej wszystko wychodzi inaczej. Nie masz nadziei? Eva! Woreczek calkiem pusty? Nie ma w nim

Re: watek ciazowy :-)

to pykajace cos...myslalam,ze to zylka, czy moja macica podskakuje-wiec sie przestalam ruszac i oddychac :) a Ona powiedziala,ze to poczatek rozwijajacego sie serduszka, pompuje maluszek z calych sil... Sama byla bardzo zdziwiona,ze tak wczesnie, bo nie liczyla na to. Ale to pykajace bylo tak

Zdjęcia:

Re: In vitro wrzesień - październik!

, plamienie, a teraz nic, zupelnie nic. Jedyna zmiana to wspanialy, nabrzmialy biust - moglby juz taki pozostac ;) Gdyby nie to ze widzialam dzidzie na wlasne oczy, chyba trudno byloby mi uwierzyc, ze jestem w ciazy. Wczoraj pozegnalam sie z klinika. Poczatek 3 m-ca. Moj maluszek ma juz cale 21 mm, w ciagu

Re: USG

szpitala, by zobaczyli na USG, co się dzieje. Fakt, że na tak wczesnym etapie niewiele da się zrobić poza zwiększeniem progesteronu i leżeniem, z tym że skoro u Ciebie progesteron był wysoki, to trochę dziwne, że jego odstawienie (nawet nagłe) spowodowało aż plamienie (takie sytuacje zdarzają się w

Re: 100 pytań o Ovitrelle...

później się okazało,ciąża była. Gdyby było tak jak napisałaś to 5 razy test byłby pozytywny. -- http://fc09.deviantart.net/fs70/f/2010/042/a/b/Funny_Icon_by_OrochiSk.gif

Re: HCG 31dc...

camilka dziekuje kochanie:) U mnie szafa gra:) Czuje sie swietnie, gdyby nie brak @ w zyciu bym nie powiedziala,ze tak wyglada poczatek ciazy. Jedynie co mnie juz meczy to to,ze tylko makrele moge jesc i jablka-nic wiecej nie potrafie przelknac. W domu smierdzi od tej makreli a Ja ja jem na

Re: zabralam do domku malenstwo hehehe

Zoe super wieści nam przekazujesz:) piękny macie zarodeczek!!!Teraz wypoczywaj i odliczaj 14 do testu! A ja byłam na darmowym usg4d i znów jest podejrzenie, ze to moje jedno dziecko do Marysia:) cudnie byłoby gdyby tak pozostała wtedy byłaby parka, a co do braciszka to może Mikołaj?? co wy na to

Re: IVF listopad_grudzien

szybciutko i w ostatniej pol godzinie tak mi sie zachcialo spac, ze gdyby nie on to bym pewnie przespala calosc. Psychicznie uspokoilam sie jak zobaczylam znanego mi juz wczesniej lekarza oraz sprzet w pokoju zabiegowym. Odbiegal sporo od tego co widzialam na filmikach (na plus oczywiscie). W momencie jak

Re: IVF listopad_grudzien

tak, ja tez jestem objeta ubezpieczeniem a lecze sie w klinice uniwersyteckiej. Najpierw uderzylam do Carl von Linne Kliniken (prywatnej) gdzie skompletowalam reszte badan, bo czesc zrobilam wczesniej w PL. W tej klinice lekarz byl na tyle mily ze poinformowal ze w tej chwili w Uppsali kolejek nie

Skłucie pęcherzyków. Jak to u mnie wyglądało. (początek wątku)

mnie nowa nadzieja. Mam nadzieję, że będzie lepiej. Przepraszam dziewczyny, że tak długo. Ale chciałam to pisać w miarę dokładnie, a przy okazji chyba się trochę wyżaliłam. I powodzenia wam życzę :) -- Pijana ze szczęścia. Dolewaj mi i nie pozwól wytrzeźwieć ;-) http://slub-wesele.pl/ http

Re: czy czas sie poddac nieudane invitro

alatoja - wydaje mi sie, ze gdyby autorka watku chciala miec dzieci poprzez adopcje to juz by dawno taki proces rozpoczela, a nie czekala do czterdziestki...moze sie myle, ale ona chyba nie oczekuje takich rad... Wg mnie, trzeba sobie postawic jakas granice, bo za kazda proba idzie ogromny koszt

Re: Wiek a niepłodność

Wg mnie to takie gadanie ze po roku nieudanych starań MOŻNA iść do gina z prośbą o pomoc. Gdybm sie tego tak słuchała nie zobaczyłabym II przedwczoraj. Zaczęłam sie starac w maju - wiek 32 lata. całkowiciena luzie, bo nie ma ciśnienia, że dziecko juz musi byc - zaraz natychmiast. Zaczełam

1 2 3 4 5 6