3 wyników w czasie 247 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Motocyklista zabił policjanta. Sam też zginał

taki, ze to motocyklista bbył winny wypadku, bo gdyby poruszał sie z dozwoloną prędkością (lub nawet ją lekko przekraczając) to kierowca autobusu miałby czas, zeby wykonać manwer. tak więc nie zawsze ten, co ma pierwszeństwo jest bez winy.

Re: Motocyklista zabił policjanta. Sam też zginał

Gdyby motocyklista jechał z dozwoloną prędkością to może i tak by zginął (choć motocykliści potrafią przeżyć z wypadków przy znacznie większej prędkości) ale policjantowi raczej wiele się nie stało. Wniosek. Dawca nerek raczej gnał jak szalony skoro tak mocno się wbił w samochód iż na skutek