wyszukiwanie zaawansowane
5 wyników w czasie 355 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: wczoraj miałam dyżur w pogotowiu

, jeżeli odczyta je jako skierowane pod Pani adres. Gdyby wszyscy zachowywali się tak, jak Pani, nie byłoby problemu. Niestety, mamy wielki kłopot z pacjentami, których kolega scharakteryzował w poście poniżej. Niszczą oni system opieki zdrowotnej w tym kraju. Oczywiście, że jestem wściekły obudzony w

Re: wczoraj miałam dyżur w pogotowiu

zaszkodziło. Przecież i tak każdy w kolejce czyta wiszące słowo drukowane (a co dopiero na drzwiach gabinetu...), przeczytałby więc mimochodem odezwę do ludności i następnym razem wiedział, kiedy można, a kiedy niekoniecznie - skorzystać z dyżuru nocnego.