wyszukiwanie zaawansowane
170 wyników w czasie 266 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Zauważone ciekawostki z dzisiejszego odcinka

Dajcie spokój, ten watek to jakaś masakra. Dorosła kobieta ma zwykłą grypę, a wszyscy trzęsą się nad nią jakby to była co najmniej malaria. Teściowa rzuca wszystko, wsiada w autobus i przywozi MEDYKAMENTY (naprawdę tak powiedziała, aż nie uwierzyłam, choć skoro w tym serialu wciąz się "telefonuje

Drodzy scenarzyści Klanu,

Błagam, znajdźcie sobie choć 1 konsultanta, pochodzącego z katolickiej, praktykującej rodziny. Bo patrzeć nie można na babole, jakie sadzicie. O gęś tym razem chodzi. A było tak : Jerzy pakując wiktuały trzyma pólmisek z czymś z nogami :"a co to?" Elżunia z wlaściwym sobie dygiem i slodkim

Odcinki 2007-2008

obu panów na pogawędce przy derenióweczce i wyrobach drobiarskich. Bolek zostaje u Lubiczów na noc. *** PONIEDZIAŁEK 17.01.2011 TVP1 17:55 Klan - odc. 2008 Kuzyn Bolek opuszcza dom Lubiczów o 4.30. rano. Paweł z tego powodu oddycha z ulgą, a Pawełek żałuje, że wujka Bolka już nie ma, tak

Odcinki 1953-1957

wydane. Grażyna jest zszokowana informacjami, które otrzymała od oficera policji - dopiero teraz dowiaduje się, co tak naprawdę przez ostatnie dni robił Ryszard. Trwa śledztwo w sprawie uwolnienia uprowadzonej Niny. Okazuje się, że ochroniarz agencji został postrzelony w czasie tej akcji i zmarł w drodze

Zdjęcia:

Re: Wigilia w Klanie jak małe wesele

Teraz wiadomo jakie są stawki za potrójną zdradę - dom w prestiżowej podwarszawskiej okolicy ;) Za pojedyńczą, to chyba kawalerka w Centrum. Beatka taka podniecona, że to ona chyba Zytkę wyprzedzi w wyścigu owulacji. Mnie zaskakuje ta oczywistośc, że np. Kinga i jej rodzina na 100% będą

Dyptyk jaskiniowy ...

nikczemnosci swej wyspowiadac. Gdyby widzowie sie nudzili ... a o to naprawde nietrudno ... dodano jeszcze watek z Justyna (Rybicka) i jej matka i dzieckiem w lonie. No i watek sekty, w ktorej najjasniejszym punktem jest guru, bo gra go G. Emanuel, nie tak dawno widziany w "Czasie honoru" jako tajemniczy

Odcinek 6 - pakistanski

Hmmmm ... bylo lepiej, powiedzmy ze nie wialo nuda, chociaz zrealizowano to w zadziwiajaco typowy sposob. Jakby ktos wzial jakis podrecznik typu "Pisanie scenariuszy dla opornych" i na jego podstawie wygenerowal ciag scen do bolu typowych, ale ze to byl podrecznik amerykanski to i az tak nie bolalo

Re: wkurzajaca Monika NW

rzekomo w banku. Nie rozumiem, jak można być tak durną, aby zmuszać kogoś, kto Cię zlewa całkowicie, do slubu z powodu zmyślonej ciąży? A nawet gdyby go zaciągnęła do łóżka teraz i zaszła w tę ciążę, to co powie, że ją przenosiła o 4-5 miesięcy?

Re: Co Ryśku robił w sraczu? Strach sie domyślać.

A Grażynka też się popisała refleksem. Zamiast leciec po jakiegoś sąsiada, zeby drzwi wyłamał, to ta dzwoni po Pawła. Po prostu genialna! A gdyby tak Ryśko zasłabł z depresji, to Pawełek nie miałby już kogo ratować. Zresztą Ryśko kiedyś przeceż chorował na jakiś udar i nadciśnienie. Pielęgniarka a

Re: rodzenstow na łące hasa

Gocha jakoś po trzydziestce.A co do jej studiów też mam wątpliwości że je skończyła.No bo przecież gdyby je skończyła to w mjm trąbili by o jej dyplomie i oczywiście najlepszej pracy na roku.A tak to nawet na uczelnię nie chodziła(może tylko na początku),żadnych zaliczeń dziwne.A o studiach i

Re: Absurdy MjM

widok nogi, to co by bidak zrobił, gdyby przyszło mu tworzyć akt? - To nic, że para umówiła się na sesję ślubną (a więc siłą rzeczy zdjęcia mają przedstawiać ich przede wszystkim jako parę) Pablo "pozwolił" młodemu siedzieć na ławeczce i pić, za to rozochocił się w fotografowaniu młodej tak bardzo, że

Absurdy MjM (początek wątku)

odcinkow. Pomijam absurdy, że czterolatka sypia w niemowlęcym łózeczku ze szczebelkami, ale przemówiła po raz pierwszy! Brawo dla scenarzysty za inwencję, zaszalał. 4. Budzyn - czy was tez tak irytuje? Kompletnie nie wierze w te wielka milosc, mialoby to sens gdyby chcial wykorzystac zwiazek z Marta do

Re: Odcinek 37 ... Pocztowka z Hajfy

Wydaje mi się, że postać Tadeusza zyskałaby na wiarygodności, gdyby "urozmaicono" trochę jego motywacje. Na dzień dzisiejszy jest to taki człowiek - superagent, człowiek - maszyna, przez to dla mnie trochę papierowy (co nie zmienia faktu, że Małaszyński gra go dobrze). Podobały mi się konstrukcje

Re: Odcinek 37 ... Pocztowka z Hajfy

Przeambitny? Ciekawe, mnie się tak nie kojarzy. Dla mnie jest to normalny pracowity agent (ta niemiecka pracowitość! ;)), który pcha się na pierwszą linię "frontu", czyli do róznych akcji, bo takie ma zadanie: ma namieszać i wyciągnąc maksimum informacji. A gdyby siedział w kącie, to przeciez nic

1 2 3 4 5 6