wyszukiwanie zaawansowane
405 wyników w czasie 539 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: za surowo czy w normie?

Wiem, wiem - twoim celem jest umożliwienie ponoszenie konsekwencji. Tyle że w przypadku zagubionego w szkolnej szafce podręcznika zdecydowanie zaszwankował proces poszukiwań. Gdyby dziecię podręcznik odpowiednio wcześnie znalazło - tego całego wątku po prostu by nie było. A wyciągnięcie z tego

Re: za surowo czy w normie?

verdana napisała: > To jest drobna nieuwaga. Życie sklada się z takich niedoskonalosci. Tak, uwazam > , ze sporadyczne zgubnienie czegoś jest częścią tego, ze się zyje. Nie znam abs > olutnie nikogo, kto w życiu nie zgubił niczego, dlatego też - o ile to możliwe > - nie

Re: 1-sza klasa

poprawną wymowę, a drugi nie, i tak mu zostało do dziś. czytałem w internecie wiele opisów przeczących skuteczności logopedi ,moge sie zgodzić jednak z tym że jak ktoś poświęci na to wiele czasu,uwagi i detrminacji (raczej bedzie to osoba dorosła) to poprawa bedzie ,przynajmniej puki będzie uważał

Re: 1-sza klasa

> > Gdyby twoja teoria była słuszna, nikt nie miałby wpływu na wadę wymowy, a > jak w > > iadomo jest odwrotnie. > > nie,niewiadomo . jako dziecko miałam gigantyczna wadę wymowy,której dzięki ćwiczeniom pozbyłam się. Od x lat jest pod opieką foniatry , więc

Re: szkoła gnębi moje dziecko

anasz napisała: > Szkoła jest DLA UCZNIA i jego rodziców, a nie tylko dla nauczycieli, dyrekcji i > wożnych, gdyby tak było pracowaliby tam oni społecznie. Jako nauczycielka z wi > eloletnim doświadczeniem powtarzam: matka ma nie tylko prawo, ale i OBOWIĄZEK b > ronić swoje

Re: szkoła gnębi moje dziecko

Szkoła jest DLA UCZNIA i jego rodziców, a nie tylko dla nauczycieli, dyrekcji i wożnych, gdyby tak było pracowaliby tam oni społecznie. Jako nauczycielka z wieloletnim doświadczeniem powtarzam: matka ma nie tylko prawo, ale i OBOWIĄZEK bronić swoje dziecko i stać za nim murem , zawsze i wszędzie

Zdjęcia:

Re: Szykanowanie? Niesprawiedliwa nagana - pomóżc

starannego przemyślenia i wyważonego działania. A potem wespół z nauczycielami wytłumaczyć to dzieciom. Tak żeby zrozumiały, że mają prawo do obrony przed agresją, mają prawo do posiadania własnego zdania i wyrażania go, mają prawo do pomocy ze strony dorosłych i mogą mieć do nich zaufanie. Oraz żeby

Re: Szykanowanie? Niesprawiedliwa nagana - pomóżc

klase wobec dyrekcji; tak zrozumial swoja role i warto to docenic. A ze niezrecznie, emocjonalnie i niestety glupio...coz, to jeszcze dzieci przeciez, ktore wymagaja ciaglego wychowywania, dobrych przykladow ze strony doroslych, a przede wszystkim - wsparcia w trudnej sytuacji... Ja bym nie

Re: Czy dobrze rozumiem???

Idź do szkoły i sprawę wyjaśnij. Jeśli córce wychodziła mocna piątka, to wyniki jednego testu nie mają prawa zaważyć na ocenie, każdy ma prawo mieć gorszy dzień lub się zestresować (mój syn tak ma). Zresztą , nauczyciele w gimnazjum u syna wyznają zasadę, że nawet najlepszemu uczniowi może

Re: do jakw-wybory

% pewien,ze na swiecie byloby lepiej,gdyby kobiety nie mialy prawa wyborczego,bo taki Obama,zostal wybrany glosami kolorowych i bialych kobiet,ktore byly zauroczone jego "inteligencja". No i jak wyglada gospodarka za Obamy? Lepiej nie pytac,bo sie stacza i dlug rosnie w zastraszajacym tempie.

Re: Polski system edukacyjny.

czarny_aniaszek napisała: > O ile to forum byłoby przyjemniejsze, Ale nudne ... >gdyby rodzice Maksia używali prezerwatyw Durex. Wiesz, w PRL-u były problemy z zaopatrzeniem. A durexów to pewnie wogóle nie było. -- Wiesz, co myślę ? - powiedziała Anna - Myślę, że to wszystko

Re: czy uważacie że rodzice rządzą szkołą..?

annes67 napisała: > Czy rzeczywiście rodzice sterują poczynaniami nauczycieli? Gdyby tak było temat pewnej nauczycielki w byłej szkole mojej starszej nie przewijałby się ciągle na zebraniach w klasie V i VI. > Ja wciąż jej -pani wychowawczyni ,tylko pytam :dlaczego nie jest

Re: Zbiorowa odpowiedzialność

wobec dorosłych. A po drugie, władze szkolne oficjalnie promują postawę "bądź silny, śmierć kozłom ofiarnym". Bo gdyby uczniowie i uczennice tej klasy (i ich rodzice) nie byli mądrzejsi, to bardziej opłacałoby im się zgodnie wskazać "sprawcę uprowadzenia dziennika" spośród siebie (i tak nikt nie

Re: Zbiorowa nieodpowiedzialność

No cóż, gdyby to był amerykański dziennik to tego wątku by nie było. Zresztą podejrzewam, że takie zbiorowe karanie całej klasy za coklowiek w amerykańskiej szkole skończyłoby się co najmniej kilkoma procesami, choćby za "straty moralne". A w Polsce zostanie uznane za łaskawość dyrekcji jak

Re: Jak to jest u Was z obiadami w szkole ?

szkole za darmo dostają mleko, owoce i warzywa. Gdyby trzeba było i kwota nie była astronomiczna, to też mogłabym za to płacić... -- Jest taka cierpienia granica, za którą się uśmiech pogodny zaczyna...

Re: kłopoty sześciolatka w zerówce szkolnej...:-(

link, który podałaś to jest podstawa programowa zarówno dla przedszkoli jak i szkół, i to "różnego typu". Trudno więc jednoznacznie okreslić jaka to podstawa nie jest realizowana, bo chyba nie masz na myśli tego, że pani powinna uczyć dzieci myć zęby - a taki tekst tam też znalazłam. Nie to zebym

1 2 3 4 5 6