wyszukiwanie zaawansowane
7 wyników w czasie 307 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: donosicielstwo w klasie

własnej woli, to nie ma się czego czepiać. Wyobrażam sobie, że jest taką klasową "czarną owcą", jest ogólnie nielubiany (lub ignorowany), dlatego zamiast akceptacji rówieśników stara się uzyskać akceptację dorosłych. W takim przypadku wcale bym się nie zdziwiła, gdyby inicjatywa wyszła od niego. Z drugiej

Re: Powiedz STOP pomysłom pani m.Hall-wpisz się !

sprawdzający, czy zasób wiadomości dziecka mieści się w wymaganym zakresie. A dalej - dziecko skończyłoby szkołę równocześnie z rówieśnikami, równocześnie z rówieśnikami poszłoby na studia i tak dalej. Gdzie widzisz problem? I dlaczego miałoby to być dziecko "bogate z domu" - nie widzę związku po prostu.

Re: Halo, halo!!!!!!!

analityczne do oceny stopnia zagrożenia, to ta analiza odbywałaby sie zapewne na podobnej zasadzie: na podstawie realnych przesłanek, a nie zbyt wybujałej wyobraźni. I nawet wtedy można by było znaleźć się akurat w tym ułamku procenta ryzyka... A tak na marginesie: moje poglądy nie wynikają z tego, że

Zdjęcia:

pies

. Dziecka pilnuje, traktując trochę jak własne szczenię, a boleśnie ciągnięty za futro po prostu odsuwa się na bezpieczną odległość. Zdrowy psychicznie pies nie zrobi krzywdy dziecku i nikt mi nie wmówi, że jest inaczej. Psy miałam przez całe życie, przeważnie po dwa naraz, i wszystkie reagowały tak

Re: podsumujmy watek o "partnerstwie"

też było dość ciekawie. Dzieciak najwyraźniej był w szoku, nie płakał, nie odzywał się, jakiś taki apatyczny się zrobił... - a rodzice zachowali się jak gdyby nigdy nic, ograniczyli się do wytarcia i przebrania dziecka, a mojemu M. nawet "dziękuję" nie powiedzieli, jak gdyby wyciąganie z wody ich