wyszukiwanie zaawansowane
8 wyników w czasie 597 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Płaczę z bezsilności...

> zdrowym i normalnie rozwijającym się dzieckiem a nie martwić się > że "jest niegrzeczne" lub stosować wymyślne kary. jak wcześniej. Gdyby mi dziecko niszczyło meble czy sprzęty, a wiem że nie stać mnie na nowe to nie będę się zachwycać ich "zabawą". Ale tak jak pisałam, mowa tu jest o

Re: Na jakim swiecie ty zyjesz?

kurcze, a jakby ten pies wyleciał na drogę gdyby tamtędy przechodziło i tylko przechodziło twoje dziecko? Przecież nikt nie będzie fruwać do własnego domu. Ciekawe jak w takiej sytuacji nie dopuścisz do tego aby pies pogryzł dziecko. Ja też nie łażę po dziwnych okolicach i co z tego? Takie, jak

Re: Mysle ze nie dopuscilabym poprostu do tego ze

psa. Jak się domyślasz, pies zdechł. Kurcze, nie wiem, ale chyba bym gołymi rękami rozszarpała tego psa i właściciela, gdyby mi tak pies złapał któreś z moich dzieci. Pies to zwierze i nie można w 100% przewidzieć jego zachowania. A ludzie to debile, co spuszczają psa ze smyczy i ściągają