wyszukiwanie zaawansowane
19 wyników w czasie 519 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Wychowanie a klapsy

reaguje? To moze lepiej porozmawiaj z nim zamiast tracić czas i energię... Bo jak widać to i tak nieskuteczne. > > A uderzenie to żadna "domyślna groźba przywalenia" tylko już przywalenie. > I nie > > owijaj tego tak w bawełnę, bo ja za stara jestem na takie woalowanie spra

Re: bi_scotti

Z tego co pamiętam to mieszkasz w Stanach i wiesz jak to działa. Na ulicy dzieciaków nikt nie bije, bo mógłby ktoś zadzwonić po policję. W POlsce póki co jest tak, że lanie małego dziecka było bezkarne. Potrzeba lat na zmiane mentalności i obecnej sytacji. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że

Re: Zakaz bicia dzieci

srebrnarybka napisała: > A pewne poglądy są > na forum typowe. Z tym się jednak nie zgodzę. W jednej z ostatnich dyskusji o zakazie bicia dzieci byłam jedyną osobą, kóra wezwałaby policję, gdyby rodzic bił dziecko. Więc chyba aż tak typowa to nie jestem. > zacytowałam

Re: Zakaz bicia dzieci

> obok zasłabła np. w kościele, bo tak mówi psychologia społeczna. > Każdy nonsens można uzasadnić psychologią społeczną. To brzmi nieprawdopodobnie. Musiałabyś zacytować, żebym uwierzyła. Póki co ludzie wokół mnie zawsze wzywają pogotowie w wypadkach koniecznych. > A np. jak

Zdjęcia:

Re: przyzwolenie na picie alkoholu-nastolatki

glowie" - wielu ludzi surowo wymaga go od dzieci choc > sami nie maja go zbyt wiele. Ja akurat mam sporo oleju w głowie i mój syn póki co też :) > P.S. A Ty masz dzieci czy tylko tak teoretyzujesz o wychowaniu? Jak wyżej, mam sześciolatka. I jak mówi moją koleżanka, jestem jedną z

Re: przyzwolenie na picie alkoholu-nastolatki

nchyb napisała: > nie, tu mamy do czynienia z pannami, które opowiadają, ze tak robią, > a potem pewnie niejedna z nich naśmiewa sie z tych naiwnych, że dała > się tak nabrać. Taki głupi wyskok nastolatek... Chciałabym aby tak było. Ale skłaniam się raczej ku temu co

Re: Jaka kara dla rodziców...

naprawdę można wiele zdziałać, jeśli ma się czas i chęci. > ale tak wcale nie zawsze jest, a wrecz czesto wcale tak nie jest w > wychowaniu. Bo wychowujemy indywidualne jednostki a nie automaty. Jasne i oczywiste, ale to nie zmienia faktu, że gdybym miała drugie dziecko, to też

Re: Jaka kara dla rodziców...

. Pewnie nie. A dziecko, jeśli chce tak zrobić, musi > poprosić o pozwolenia. Musi, to chyba w tym wypadku słowo klucz. Dziecko musi tak jak mamusia chce, a mamusia nic nie musi, bo jest mamusią. Olaboga :O Trudno wymagac od dziecka aby znalo sie na > zdrowym żywieniu i nie jadło

Re: gonienie maluchów ze scyzorykiem....

chyba nazywa hipokryzja i obłuda albo podwójna moralność. Może należałoby wdrożyc zasadę - nie rób drugiemu co tobie niemiłe. > > A jak dziecko wyrywa się mamie na ulicy, to też pewnie u rodziców > tak widziało, a jak ucieka przed jedzeniem, to też w domu > podpatrzyło, w

Re: Scher, ale to jest faktycznie dobre pytanie

nie trzeba, to dlaczego rodzice je stosują i ty zresztą też u dzieci starszych niż 5 lat ;) > .> Ja nie biłam przez pięć lat > A ile masz dzieci? Jedno? Interesujące, jak byś poradziła sobie, gdyby twój czt > erolatek celowo krzywdził swoją roczną siostrę i nie chciał przes

Re: do agnieszka znów

. Moim zdaniem zaszkodziło, bo sytuacja pomiędzy rodzicami źle wpłynęła na mnie i na moje rodzeństwo. Co do drugiego przykładu - sytuacja po rozwodzie jest sytuacją wyjątkową. I tak należy ją zrozumieć. Gdyby w domu byli kochający się rodzice to nastolatka chodziłaby się do nich przytulać w

Re: atenette

przy nim tak długo aż usnął. Po miesiącu nie było śladu po lęku, bo Mały przyzwyczaił się, że zawsze jesteśmy, kiedy nas potrzebuje. > Skąd wiesz, że to nadopiekuńczość? Bo sama jestem nadopiekuńcza i rozpoznaje symptomy ;) Gdyby nie mój mąz, który jest głosem rozsądku to nosiłabym

Re: tuberosa

dziecko tak sie czuć nie będzie. Ja się matki bałam i dlatego nigdy z nią nie rozmawiałam. Skończyło się na depresji, sikaniu do łóżka i lęku przed śmiercią. Byłam bardzo cichym i wrażliwym dzieckiem a do tego tak przerażonym, że nawet nie płakałam, bo byłam zbyt dumna. Zaczęłam płakać dopiero na

Re: taka sytuacja, klaps, przeprosiny i wogole..

:) gdyby Matka miala troche oleju w głowie, to byłaby w stanie poskromić temperament czterolatki bez używania siły fiozycznej. Uderzenie człowieka dwukrotnie od nas mniejszego to pójście na łatwiznę i przyznanie się do porażki wychowawczej. Mój syn nigdy nie został uderzony, a umie się

Re: Bić czy nie bić - oto jest pytanie?

niebieska linie albo inna instytucje zajmujaca sie przemoca wobec dzieci. A to ze tatus jest policjantem nie ma nic do rzeczy i dzwonienie na policje tez chyba nie ma sensu, bo w naszym kraju przemoc domowa to raczej norma a nie patologia. A tak miedzy nami - co jest z Wami dziewczyny nie tak, ze