wyszukiwanie zaawansowane
6 wyników w czasie 277 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Na przyjęcie z dzieckiem?

, ale są i takie mamy, które śmiertelnie obraziłyby się za taką propozycję(był kiedyś wątek na podobny temat na emamie). Pozdrawiam -- Agnieszka mama Roberta(20.05.2000) A to Robercik

Re: klaps - dawać czy nie?

, kiedy dziecko "zasłużyło" na klapsa może być dużo... Gdyby wszyscy dawali klapsy tylko tak, jak piszesz, to nie byłoby to aż takim problemem. Chociaż sama przyznajesz, że planujesz dawać klapsy kiedy już nic nie skutkuje, a więc jakaś forma bezsilności to jest. Jak już pisałam, w przypadku

Re: potajemne spotkania z ciocią

ciąży i nie była już tak na pierwszym planie). W tej chwili sytuacja jest taka, że nie odzywa się do mnie, kiedy pojadę do teściowej, kiedy siadam do stołu, zabiera talerz i wychodzi, w święta odmówiła podzielenia się ze mną opłatkiem (na Wielkanoc nie pojechałam). Moich rodziców obraziła, o mojej

Zdjęcia:

Re: Jezszcze jedno przemyślenie

Gdyby moje dziecko powiedziało to po raz kolejny, mimo zakazu(a więc z premedytacją) i zostało uderzone w twarz, to w pierwszej chwili postąpiłabym tak samo. Czyli naskoczyłabym na babę, bo żeby nie wiem co, nie ma prawa uderzyć sześciolatka, i to w mojej obecności. Natomiast moja reakcja w

Re: co zrobić z "debilką" w piaskownicy ???

No tak, tylko ja bym nie rozmawiała z nią na osobności. Chcę, żeby moje dziecko wiedziało, że nikt nie ma prawa go bić, że szacunek należy się i dorosłym, i dzieciom. Uderzenie dziecka, i to cudzego, w dodatku w twarz, budzi mój zdecydowany sprzeciw. Powinna go przeprosić, a on ją(może być