wyszukiwanie zaawansowane
10 wyników w czasie 291 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: duzy problem 12 lat - co robić?

Roman Gawron pisze o odpracowywaniu, ale tak poważnie, to gdyby moje dziecko wydzwoniłoby osiem stów, to ja bym nie miała za co żyć albo zapłacić czynszu. Po pierwsze, komórka na kartę, ale... Po drugie, no niestety ale od małego uczenie wartoście pieniądza. Np. lalka kosztuje 99,9 zł a

Re: rude włosy - dręczenie przez rówieśników

. Gdyby nie Twój wątek oraz wątek o rudym chłopcu, który był tu niedawno na forum, nigdy bym nie pomyślała, że czerwone włosy sa gorsze... Mam za to dość nietypową urodę. Taki specyficzny kształt nosa. I to było doskonalym powodem do prześladowania mnie w szkole podstawowej... ale tak naprawdę

Re: co zrobić z "debilką" w piaskownicy ???

ściskałeś kiedyś za ramię 20-letniego dresa z szaliczkiem dowolnej drużyny piłkarskiej...? Antycypuję, iż odpowiedź na pytanie nr 1 brzmi: tak - bo tak prosto ludziom Twojego pokroju tłamsić słabszych, a na pytanie nr 2 - nie, bo strach o własny ogonek? ................ Moje dziecko z natury

Zdjęcia:

no dobra

, a jej się miło robiło, właśnie tak pogodnie, gdy ja dawałam cyca mojej młodej. Nie czułam się nigdy nieakceptowana, nie czułam się wytykana palcem, bo "wychowuję zboczeńca". Czyli twarde słowa m.in. Nocnego Motyla o tym, że karmiąc dłużej niż - no właśnie w końcu nie wiem, dłużej niż ile

źli ludzie?

lubiącym a nawet kochającym zwierzęta, ale niekoniecznie czynić ze zwierząt członków rodziny - poza domem. Jeśli komuś to odpowiada, voila, niech sobie w domu tak traktuje zwierzę. Ale poza domem, w miejscach publicznych, niech sznuje regulacje prawne i nie narzuca swoich preferencji innym wbrew

Re: do Jogo2

boli go > rączka, bo tak się namachał?... Nie, kochanie. > A może połączysz się z nim duchowo i przejmiesz > > jego emocje???... Wiesz co, kochanie? A w pewnym sensie - tak! Żeby zrozumieć jego schemat zachowania, zrozumieć jak to dziecko reaguje i funkcjonuje - muszę jakoś

do Jogo2

odpowiednim wieku - taki mój domysł, bo z postu Ligii nie wynika), po drugie - opisałabym uczucia skrzywdzonego dziecka, nie tylko "nie rób tak!" ale "teraz mojego synka boli..., jest mu przykro i smutno". Jak widać, nie chodzi o odgryzanie się metodą "ząb za ząb". Poza tym, trudno, ale gdyby się

Re: do mam i tatusiów córek i nie tylko: antykonc

ciebie smarkata" załatwiało sprawę - bo i tak duuuże szanse, że nic nie da! Moją rolę, jako rodzica, widzę w odpowiednim wychowaniu dziecka, aby było świadome, odpowiedzialne i tak dalej. Moją rolę widzę także w bezwarunkowej pomocy - gdyby coś się jednak posypało - we wsparciu wyboru dziecka

do mam i tatusiów córek i nie tylko: antykoncepcja (początek wątku)

zwiększenia liczby niezaplanowanych ciąż (argument jest taki, dzieciaki czują się bezpiecznie, całkowicie odrzucają myśl o odpowiedzialności, a jest to niestety zawodne). Nie spodobał mi się też w SE tekst: to kobieta jest odpowiedzialna za zabezpieczenie się!!! Szok, jak dla mnie. No tia. Wiadomo

Re: Zbyt śmiałe dziecko?

pisałabym o tym, gdyby nie było to aż tak, no uwierzcie mi, rażące. Tym bardziej, że dziecko sobie, wiadomo, ale zupełnie obojętna reakcja jej rodziców... sobie. W głowach nam się z sąsiadką nie mieściło, czemu nigdy przenigdy mama tej panny nie zareagowała, i nie chodzi mi o robienie awanturki czy