wyszukiwanie zaawansowane
8 wyników w czasie 153 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: rozdźwięk między poziomami

e-ftalo napisał: > Przez całą tą dyskusję nie wiele pomogliście autorce tematu. Tak źle nie było :-)) Parę rzeczy dało mi do myślenia i choć stoją w sprzeczności z tym, co do tej pory myślałam, to zaczynam się zgadzać (np. że ciągłe chwalenie może mieć swoje wady). Fakt, że

Re: rozdźwięk między poziomami

aluc: > dzieci dobrze mówiące są zazwyczaj postrzegane jako "mądrzejsze" > od tych niemówiących, chociaż poziom rozumienia jednych i drugich > może być podobny > znaczy on rozumie tak jak powinien rozumieć chłopiec w jego > wieku, a dodatkowo jeszcze potrafi to

Re: odmowa mycia zebow przez poltoraroczniaka

przegotowaną wodę, w razie gdyby się jej jednak napił, to mu nie zaszkodzi. Aha, przestrzegam przed samodzielnym wlewaniem dziecku wody do buzi. Ja tak zrobiłam, niestety (niecierpliwa byłam), i mały się tą wodą zakrztusił. -- Mama Antosia (2 lata i 5 m-cy)

Re: czy dzieci maja obowiazek pomagac finansowo..

radziło się matki jak postąpić by kogoś > nie urazić, dziecko pomyślałoby po latach też o potrzebach i > uczuciach matki. Czy to jest tak, Twoim zdaniem, że takich zachowań się uczy poprzez pogadankę, słowne wyjaśnienie, co kto czuje w danej sytuacji? Tak zrozumiałam Twoje słowa

Zdjęcia:

Re: Nie gasi się pożaru benzyną

tak uważacie? Przecież, gdyby jej dziecko dostawało _jej zdaniem_ "Sporadyczny, _zasłużony_ klaps", to nie miałaby powodu do zmartwienia i pisania "HEPL!" na forum! Wróćcie do źródeł: jej mąż bije dziecko, gdy to ma histerię - jeden z najbardziej typowych dziecięcych objawów, tysiąc razy

Re: bezsesn

społecznego, to... no cóż mijasz się z prawdą, że to tak zgrabnie ujmę. Wielu wierzących i praktykujących zachowuje się karygodnie (słyszałaś może o panu, który zamknął 4-latkę w garażu i poszedł na mszę?), a wielu "bezbożników" żyje bardzo przyzwoicie. Najbardziej w tym wątku podobała mi się

Re: co z tym zrobic? jak sie zachowac?

To nie Twoje dziecko. Zdaje się, że musisz odpuścic. Matka i ojciec mają na chłopca największy wpływ, a narzeczona czy nowa żona taty, chocby nie wiem jak bardzo chciała, tego wpływu miec nie będzie. Nie ta krew. Coś byś mogła zdziałac (trwałego), gdyby chłopiec mieszkał z wami. Ale skoro

Re: płaczące dziecko sąsiadów

. "Nie ta, nie ta!" - "Dobrze, to wyjmij inną" - "Nie ta, nic chcę!". Wył pół godziny. Czasem się zastanawiam, co myślą sobie sąsiedzi... Nie wiem, czemu synek tak robi. Może zawinił ciężki poród? W domu dobrze go traktujemy, nigdy nie dostaje klapsów, prawie na niego krzyczymy, bawimy się z nim