wyszukiwanie zaawansowane
122 wyników w czasie 378 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: 15latka z matką za rękę

agwiras: "Miliony innych nastolatków też tak były i są wozone. Rzadko słyszałam narzekania na ten temat. Przewaznie ma to dla nich takie samo znaczenie jak to czy danego dnia ubiorą białą czy czarna koszulkę" I to jest jakaś nieowyobrażalna zmiana, która nastąpiła po czasach mojej młodości

Re: 15latka z matką za rękę

pedofilów > na ulicy, no bo wstyd sieprzyznać, ale naprawdę ja nie odróżniamna ulicy. Wska > zówki by sie przydały, łatwiej byłoby ich wyłapać." Ja od 7 do 19 r. życia mieszkałam w śródmieściu Łodzi, a to dzielnica niemal tak niebezpieczna, jak Harlem. Do szkoły byłam odprowadzana do 9 r. życia

Re: karać dalej?

wycieczki i turystyka jest ważną częścią mojego życia, nie mówiąc już o tym, że na głowie nie mam kołtuna ani też nie mam krogulczych paznokci. Gdyby moi rodzice dokładnie traktowali mnie tak, jak ja chciałam, byłabym dziś pewnie Tarzanem leżącym na łóżku i śpiącym. Oczywiście prośby, pragnienia, marzenia

Re: znak czasu

miałyby chlapnąć? Przecież na pogrzebie "publiczność" nic nie mówi, poza osobami celebrującymi, a od 10ciolatków można chyba oczekiwać, żeby półtorej godziny wysiedziały spokojnie, tak, jak na lekcjach. Jedyny moment to składanie kondolencji, ale po pierwsze - mozna ustalić, że nie robią tego wszystkie

Zdjęcia:

Jestem w szoku.

, bo gimnazjalistka. Gimnazjalistka to nie dziecko. 2. O ile "partnerskie wychowanie" 4latka to moim zdaniem zwykła hipokryzja, bo przecież i tak ważniejsze decycyzje podejmują rodzice, a nie 4 latek, to partnerskie wychowanie 16 latki jest moim zdaniem koniecznością i jedyną skuteczną możliwością

Re: Sukces wychwawczy

ma znaczenia. Tak możnaby twierdzić, gdyby jedyną rzeczywistością, w której porusza się dziecko i jedyną ważną relacją w jego życiu była relacja z rodzicami i gdyby jedynym celem życia dziecka była harmonia pomiędzy nim i rodzicami. Wtedy rzeczywiście ostatecznym sprawdzianem, czy dobrze się

Re: pseudorodzice

dziecka. Nie jest tak, że nikt nie powinien mieć dziecka, bo nikt nie ma odpowiednich warunków. Natomiast uważam, że człowiek odpowiedzialny powołuje dzieci na świat nie dla własnej zachcianki, ale wtedy, gdy czuje się na siłach podjać obowiązek ich wychowania. Zatem podejmując decyzję o powolaniu na

Re: pseudorodzice

do życia. A to wcale nie oznacza sprzątania pyłu spod nóg, raczej wrecz przeciwnie. Rodzice powinni starać się wychować dziecko nie tak, by było szczęśliwe, czy raczej zadowolone, tu i teraz (chociaż nie jest źle, jeśli jest), ale tak, by mogło być szczęśliwe także wtedy, gdy rodzicow już np. nie

Re: "Kodeks rodzinny"

sprawiedliwa i adekwatna do czynu. Gdyby rodzic poprzestał na "naturalnej konsekwencji", czyli nie zrobił nic, dziecko nauczyłoby się tylko: ukradniesz lizaka, to go masz. Przykład II: dziecko uczestniczy wraz z innymi dziećmi w zbiorowym wyśmiewaniu kolegi z grupy przedszkolnej/klasy (był taki wątek

Re: hanka13,srebrnarybka

I lepiej się do tego nie przyznawaj na forum, bo jeszcze Cię zbluzgają za to, że postąpiłaś wbrew psychologii społecznej. Mnie kiedyś zbluzgano na forum za to, że wewzwalam z komórki pogotowie do nieznajomej staruszki, która zasłabła w kościele. A tak przy okazji: czy nie myślisz, że ma to coś

Re: Zakaz bicia dzieci

pruszkowskiej chyba tak nie wzywali. Wreszcie po paru latach mila urzędniczka mi powiedziała: bo my musimy od maja wszcząć ileś spraw do wyjaśnienia i je wyjaśnić. A pani zawsze grzecznie przychodzi, więc warto u pani znaleźć sprawę, pani przyjdzie, wyjaśni i mamy jedna sprawę zamknietą. Niestety

Re: Zakaz bicia dzieci

kompletnie niezrozumiałe, że czasy mogły się aż tak zmienić i że kiedyś życie było inne. Cóż, ja jestem historykiem, więc mnie to nie dziwi. A czy wezwanie policji w momencie gdy komuś dzieje się krzywda to > donoszenie? Mam zupełnie inne zdanie na ten temat. Zależy, jakie będą skutki

Re: konkretna sytuacja - oceńcie, pomóżcie

Natomiast w opisanej sytuacji potrzeba przyjaciela i strata, > > jaką poniósłby, gdyby matka niepoświęciła mu uwagi (odrzucenie, ból > > etc.) była nieporównanie większa, niż strata, jaką poniosła stale > > przebywająca z matką > > Dlatego należy jej sie

Re: konkretna sytuacja - oceńcie, pomóżcie

nieporównanie większa, niż strata, jaką poniosła stale przebywająca z matką (tak wynika postu) dziewczynka, z tego powodu, że matka przez np. 10 minut rozmawiała przez telefon z kimś innym i nie zwracała na nią uwagi, a następnie uspokoiła ją klapsem. Więc nie można mówić o tym, że przyjaciel jest

1 2 3 4 5 6