wyszukiwanie zaawansowane
36 wyników w czasie 334 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: niejadek

. Nie Twoja sprawa. Głodne dziecko w końcu zacznie jeść. Niegłodne jeść po prostu nie musi, a nawet nie powinno. No i gdyby Twoje dziecko naprawdę nie jadło, to by ninie żyło, a nie było zdrowe i wesołe. Czyli je.

Verdana

przed nałogami, nie stopniując, ze tytoniowy nie będzie taki groźny, więc ostatecznie może być. >Jesli tak to tłumaczysz, to daleko nie zajedziesz, bo każdy 15-latek doskonale wie, że są > różne rodzaje uzależnień. Należy oddzielić wiedzę od poglądów. Wiedzę moje dziecko ma, moje

Re: nastolatek

". Poza tym, gdyby Twój syn robił coś, co bezpośrednio zagraża jego życiu, a Ty byś ograniczyła sie do rozmowy, byłoby to co najmniej lekkomyślne. Rodzice , wbrew pozorom, mogą czasem czegoś zakazać - wyjścia, które jest podejrzane, picia (ok, młody człowiek może wypić i tak, ale ze świadomością, że robi

Re: Dzieci, jedzenie i szkoła - dyskusja

sytuacji, bez zmian nawyków w domach. Coś ode mnie: Może warto byłoby się zastanowić nie tylko nad tym czego zakazywać w szkołach, ale w jaki sposób zachęcać dzieci do zdrowego odżywiania? Może nie mówić, że chipsy są złe, ale zaproponować w sklepikach chipsy z jabłek, buraków a nawet jarmużu? A gdyby

Zdjęcia:

Rozszerzanie diety a nocne wycie (początek wątku)

czy pierś, trzeba pochodzić i pokołysać, najlepiej mu się śpi na mnie brzuchem do brzucha, w efekcie śpię na siedząco. Do tego wypróżnia się raz na trzy dni (ale to się chyba zaczęło ciut wcześniej przed rozszerzaniem diety). Czasem w pieluszce znajdę jakieś małe trofeum ;) Czy Wasze dzieci też tak

Re: Rodzice dzisiejszych małolatów - porażka.

magdalena3331 napisał(a): > A gdyby coś Ci się stało wtedy, o tej 5 rano? Równie dobrze mogłoby mi się stać o tej 5 rano gdy byłam na studiach. A o 5 rano to całkiem sporo ludzi jest (wtedy bywało nawet jeszcze więcej, bo w fabrykach chyba często zaczynano pracę o 6) i jeździ już

Rodzice dzisiejszych małolatów - porażka. (początek wątku)

moja córka nie miała by tak kiepskich wzorców, a tak to słyszę tylko "mamo, bo Ania może...". Co wy o tym wszystkim sądzicie, jak wychowujecie swoje nastoletnie dzieci, jak sami byliście wychowywani?

Zacznijcie w końcu wychowywać te przeklęte bachory (początek wątku)

wyjących dzieci w sklepach. Nawet jak któreś zapiszczało to klapa w d**e i nie ma ze boli. Sklepy są czynne do 22. Czy naprawdę trzeba ciągnąć wrzeszczący tobołek ze sobą? Nie można poczekać aż z pracy wróci mąż i zrobić zakupy spokojnie i tak żeby nie przeszkadzać innym? Wymiotujący dzieciak tak mnie

Czy wysłać dziecko na wczasy wbrew jego woli? (początek wątku)

mam kolejny argument za tym żeby nie jechała, skoro dziadkowie nie są w stanie zająć się nią tak aby nie przytyła. Właśnie dzisiaj uświadomiłam sobie że gdyby nie to tuczenie dziecka w wakacje, to zapewne byłaby wręcz szczupłą dziewczynką, bo by się wyciągała i wyciągała, a ona co uzyska przez cały

Re: Nie chce być katoliczką...

Galilei". 33. Odpowiedział Mu Piotr: "Choćby wszyscy zwątpili w Ciebie, ja nigdy nie zwątpię". 34. Jezus mu rzekł: "Zaprawdę, powiadam ci: Jeszcze tej nocy, zanim kogut zapieje, trzy razy się Mnie wyprzesz". (BT) J 13:21-26 21. To powiedziawszy Jezus doznał głębokiego wzruszenia i tak

Re: zostawić w 3 klasie?

wytłumaczyć tylko tym, ze jest za głupi. Każdy inny argument w tym wypadku jest absurdalny - bo gdyby nie umiał, to by miał jedynki. Może być tak, ze dziecko sobie nie poradzi i zostanie w czwartej klasie. Ale wtedy będzie samo widziało, zę sobie nie radzi, ze nie jest w stanie nauczyć się na trójkę. Jednak

zostawić w 3 klasie? (początek wątku)

szkole (3 razy w tygodniu), do domu zadawane specjalne zadania i ćwiczenia. Przyłożyliśmy się ostro. Niedawno byłam w szkole na rozmowie z w/w Paniami. Stwierdziły że nastąpił niesamowity postęp...że są zdziwione że tak wszystko "ruszyło"...Gdyby mogły dały by mi order wręcz za to że tak zdyscyplinowałam

Re: wzorzec ojcai partnera

utrzymać. Teraz jest trochę inaczej. Malo tego-czlowiekowi w jego wieku ciężko się ot tak przebranżowić. A ja zarabiam jak na swoje warunki niby dobrze ...ale co z tego jak zadłużenie większość pożera :( Jedyne z czym się zgadzam z Twojej wypowiedzi to to że muszę nauczyć się tuszowac pewne rzeczy.

1 2 3 4