wyszukiwanie zaawansowane
109 wyników w czasie 360 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: A ja tak sobie myślę, że ...

różnice gdyby i MAK, i IES opracowywały TĘ SAMĄ KOPIĘ CYFROWĄ, a nie RÓŻNE KOPIE, mimo, że z tej samej taśmy, tyle, nie da się fizycznie tak samo za każdym razem tej taśmy przesuwać, przy takim systemie zapisu jaki jest w MARS BM. > A może jednak jest coś na rzeczy, bo jeżeli mamy jedną długość

Tak, tak pan doktor poleciaaaaaał ...

niskiego ciśnienia) podczas gdy ciąg startowy to 85%). Tak więc, PONOĆ pozostaje w mocy i o intensywnym lataniu śmieci też można sobie zapomnieć.

Masz niejakie kłopoty z czytaniem ze zrozumieniem

podniesienie paru torebek z ziemi. Co innego by było gdyby ten samolot tam gdzieś stał i dał duży ciąg silników, wtedy byłby jakiś efekt, a tak to on się cały czas oddalał od miejsca zdarzenia, a to niwelowało skutki podmuchu. > ...fajny "gif" dydaktyczny - domaluj w w nim "moze byc w fotoszopie" tam

Aha i dlatego było tak ...

, ze załoga coś robi w celu zahamowania opadania samolotu, to można by się było zastanawiać nad awarią albo rozpadem samolotu, a tak to sorry Winetou ale nie kupuję twojej wersji. Wysokość 100m ciśnieniowe mijali ok. 2350m i zgodnie z "posadka dopołnitielno" powinni dochodząc tam przejść do lotu

Zdjęcia:

Tak, nie używają do podchodzenia końcowego !

żadnych cudów tylko zwykła fizyka A najsmutniejsze jest to, że jakby samolot uderzył kołami w teren gdzieś przy BRL (tj. gdyby pilot nie usiłował uciekać w górę), to pewnie większość a może i wszyscy na pokładzie by przeżyli z większymi lub mniejszymi obrażeniami, bo podwozie, luki bagażowe i same

Chłopie, jak jest zła widoczność

1800m, a do lądowania zostały ~4 minuty, jest czystą stratą czasu i próbą zaklinania smutnej rzeczywistości. Niestety katastrofa zaistniała z winy załogi, a głównie samego dowódcy, który nie potrafił (tak jak kpt. Pietruczuk w Gruzji) powiedzieć twardo pasażerom gdzie jest ich miejsce w temacie

A jeszcze OFE działało na zasadzie

(na początku): Czy się stoi, czy się leży 7% się należy. Czyli 7% za kręcenie cudzymi pieniędzmi niezależnie od wyniku finansowego. A to generuje narastający dług, co innego gdyby te 7% było od wypracowanej nadwyżki nad wpływami, wtedy było by zainteresowanie maksymalizacją nadwyżki, a tak

Ja nie sugeruję tylko tak jest w instrukcji Tu154m

"Odchodzimy" i rozpoczyna manewr odejścia. Tylko w przypadku jeżeli wcześniej dowódca wydał komendę "Lądujemy" to drugiemu pilotowi nie wolno rozpocząć odejścia bez dodatkowej komendy dowódcy. Czyli instrukcja w tym zakresie jest jasna: dowódca decyzję podejmuje w przedziale 130 do 100m, a wysokość

A z czyjej woli ????

. Co innego by było gdyby wydali komendy i wykonali czynności, np. próbę ruchu kolumną sterową, a samolot mimo to nie wyrównał lotu albo nie przeszedł na wznoszenie. > http://mnb.salon24.pl/404343,raporty-tak-ale-wedlug-kiepskich CELOWE przes > unięcie punktów TAWS 35 36 i 37 o 3 sekundy w

Re: A z czyjej woli ????

zapisów urządzeń. Gdyby chcieli zrobić tylko podejście dla pokazania VIP-om, że zrobili wszystko co się da by ich się nie czepiano, to mogli spokojnie zrobić odejście i z 200m. a nie lecieć do 100 czy tych 50, do których lecieli. Niestety ich zamiary zdradza brak komend przy 100m (2pilot -> "100

Re: A ty dalej te brednie.

zniżania, samowolne przesunięcie punktu decyzyjnego o 50m (a nawet ponad) w dół) pilotów. Gdyby "Odchodzimy" drugiego pilota padło tam gdzie przeczytał on "100 metrów", to sytuacja była by inna i można by się zastanawiać nad innymi możliwymi przyczynami: awaria, zamach, a tak to piloci sami sobie

Paragraf 19, p. 23

ZNIŻANIE, a WARUNKI MINIMALNE BYŁY PRZEWALONE JUŻ ZANIM WESZLI NA ŚCIEŻKĘ I ŻADNYCH INNYCH INFORMACJI PILOT NIE MIAŁ. Dwa warunki wymienione w tym paragrafie ZOSTAŁY SPEŁNIONE i to bardzo ostro a nie tak na granicy A PILOT NIE PRZERWAŁ ZNIŻANIA natychmiast gdy zostały spełnione, do tego jeszcze na

A zastanowiliście się nad tym, że

parametryczny tego jeszcze nie zobaczy !!! Ogólnie instalacje działają tak (opis z dokumentacji samolotu). Pompa hydrauliczna napędzana od danego silnika głównego (lub pompa elektryczna) pobiera płyn hydrauliczny ze zbiornika i po magistrali zasilającej podaje go do urządzeń wykonawczych, np. wzmacniaczy

A nie zastanawia cię, że

są najaktualniejsze, że istnieją nowsze. Jeśli nawet tak jest, to nie otrzymaliśmy ich i lądowaliśmy – tak jak Tupolew – według kart, które mieliśmy w Pułku. Opatrzone są one datą „2006 r.”. " Mam wersje kart z 2005, 2006 i te ostatnie, i tam oprócz nazw niektórych punktów

Re: Paweł - kocham Cię ! ;)

ważna była końcówka a tam już częściowo synchronizowały nagranie czasy alarmów TAWS-a, choć też przed nimi czasy płyną, tyle, że już nie tak. Ktoś olał sprawę myśląc, że nikt tego nie będzie sprawdzał po "profesjonalnych" firmach :)) > Tak...napręż się i "wyobraź sobie", że mam wątpliwości, czy

1 2 3 4 5 6