423 wyników w czasie 313 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: A to było tak:

jasamale napisał: > Przeczytaj to co odpisałem dla Altz-a, do Esteraj, przeczytaj wpis Kłapouchego > Misia może coś zrozumiesz bo ja już nie mam siły Tobie odpisywać. Czytaj to, co pisze Zmęczona. W tym przypadku nie zdziwiłbym się, gdyby żona i rodzina żony tak myślała, jak to widzi

Re: Zachowanie normalne

? Ludzie na wsi niechętnie się leczą, ale nawet gdyby przyczyną była przepuklina (co się zdarza i panom), to się takie rzeczy leczy w większości przypadków i prawa do pracy. > Tak często kończyłyby kobiety gdyby chwyciły się typowo męskich zawodów Do wysiłku trzeba się przygotować, tu jest

Re: A tak w ogóle

noname2002 napisała: > Ciekawe co by się tu działo na forum gdyby napisać któremuś ze zrozpaczonych oj > ców którym była żona uniemożliwia kontakty z dziećmi- po co się debilu z nią że > niłeś, teraz weź to na klatę i nauczy się żyć bez dzieci. > A samotnej matce zawsze ktoś

Re: Gdyby Ci było obojętne...

olgucha_3 napisała: > Ależ Ty uwielbiasz grzebać w cudzych życiorysach. Nie otrzymasz ode mnie odpowi > edzi, dlaczego ojciec kiedy miałam 6 lat krzyczał, że jestem taką sam ku...wą j > ak moja matka, a matka krzyczała że jestem największym błędem jej życia. I tak > wiem, że

Re: Gdyby Ci było obojętne...

> zadzwonić. Coś mnie zblokowało, coś się we mnie zbuntowało i krzyczało > NIE, NIE DZWON. > Czy wtedy czekałam na cud? Tak czekałam, że ojciec wiedząc, że jego dni są pol > iczone, zadzwoni i powie te dwa magiczne słowa. Nie zadzwonił i już nie zadzwon > i... Gdyby zadzwonił, jaka

Zdjęcia:

Re: Może nie'mediator'a'kurator'?tak święty mikoł

praw, które ma dziecko > ? Czy Twoim zdaniem dzieje się tak z zasady, czy w wyjątkowych przypadkach? Myślę, że sądy niespecjalnie się zajmują dzieckiem. Spychają ten problem na innych, a jak już mają papier w ręku, to postępują często bezmyślnie, jak automat. Jest to, niestety, bardzo częste. U

Re: Może nie'mediator'a'kurator'?tak święty mikoł

sytuacj > i, w której by się nie widziało? Sorry - to dla mnie nie do przetrawienia ;-) Nie. Napisałem, że gdyby w tej sytuacji autorki wątku, ojciec mieszkał z dzieckiem, to dziecko miałoby awantury jako wartość dodaną. A tak, myślę, że będzie w sumie zadowolone, będzie się spotykać z ojcem, a w

Re: No i tak

Słuszne uwagi, dziecko potrzebuje czasu, dużo czasu. Może i ojciec dałby radę się zająć, gdyby chciał, ale najczęściej jak nie ma dodatkowej pracy, to nie ma pieniążków, a potrzeby są i kredyty do spłacenia. Ot, taki wybór.

Re: tak, Altz

bramasole2 napisała: > Zgodzę się...ale gdyby matka oczerniała Cię na każdym kroku? > Wpuściłbyś na ciasto i na herbatkę? Wpuściłbym, ale nie pozwolił na chodzenie po mieszkaniu, a w ekstremalnej sytuacji kazałbym z godzinę wcześniej dzwonić. Ja świetnie rozumiem te problemy z

Re: Dlaczego tak sie dzieje?

Gdyby była taka dominująca, to nie pozwoliłaby na drugą panią n a boku, bo przecież ma stale kontrolę. Jakoś nie do końca wierzę w ten post. Przy nerwowych układach zaburzenia erekcji są normą i przechodzą z czasem po uspokojeniu sytuacji.

Re: czy ze mna cos nie tak??

nawet proponował przejęcie opieki nad dzieckiem, a nie udawał, że problemu nie ma i kazał samodzielnie wszystko załatwiać. Po tych wpisach, pomyślałbym, że kobiety są po prostu inne, gdyby nie to, że mam partnerkę, która tak samo rozumuje, jak ja. Gdybym powiedział, że od jutro moje dzieci mieszkają z

Re: czy ze mna cos nie tak??

niewaznych powodow jak chociazby dodatkowe gotowanie, p > ranie, zabieranie do szkoly, odbieranie ze szkoly. Takie tam sobie bzdety). Tak > a juz jestem dziwna, ze lubie miec uklad partnerski z partnerem. Gdyby moja partnerka powiedziała, że jest dziecko, które musi z nami zamieszkać, to nie

Re: tak strasznie mi żal mojego dziecka...

poronionymi płodami. Tak się nie dzieje, bo ciąże są podtrzymywane farmakologicznie, matka leży miesiącami i chucha na ciążę. Znam też osoby z problemami wrodzonymi, które nie są w stanie zaadoptować dziecka, tylko chcą mieć swoje, chociaż prawdopodobieństwo wystąpienia wady jest bardzo duże, nawet 60

Re: CZY TO JUŻ CZAS? JAK DŁUŻEJ TAK MOŻNA ŻYĆ

noname2002 napisała: > A ja się zastanawiam czy gdyby trzeźwiejącą alkoholiczką była żona, to czy mogł > aby po pracy zajmować się wyłącznie sobą a mąż wykonywałby za nią wszystkie obo > wiązki byleby tylko znów nie zapiła? Ja bym na to poszedł, chociaż starałbym się powoli

1 2 3 4 5 6